Yanosik informuje kierowców nie tylko o fotoradarach i kontrolach policji, ale też o wypadkach, remontach czy utrudnieniach na drodze. A teraz okazuje się, że aplikacja będzie pomagać również po wyjściu z samochodu.
– powiedział Paweł Bahyrycz z firmy Neptis, operatora systemu Yanosik. Dodał, że dlatego właśnie twórcy aplikacji zdecydowali się wprowadzić do niej nową funkcję, która będzie informować kierujących o wjeździe do konkretnej strefy (zielonej, żółtej lub czerwonej) oraz obowiązujących w niej obostrzeniach.
zauważył Bahyrycz. – – wyjaśnił.
A to oznacza, że łatwiej będzie uniknąć mandatu za brak maseczki. Przypominamy, że w czerwonej strefie obowiązuje zasłanianie ust i nosa w przestrzeni publicznej – maseczkę czy przyłbicę trzeba zakładać na parkingu, idąc chodnikiem, tankując samochód na stacji paliw, w autobusie, tramwaju, na przystanku, w pociągu i na peronie. W strefach czerwonych maksymalna liczba osób w pojazdach transportu publicznego to 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. liczby wszystkich miejsc.
Mandat za brak maseczki
Policja w przypadku kontroli za niezasłanianie ust i nosa może ukarać mandatem 500 zł. Funkcjonariusz może też skierować sprawę do sądu (grzywna do 5 tys. zł) lub informację do sanepidu, który z kolei może nałożyć karę administracyjną do 30 tys. zł.
Nowa funkcja informująca o wjeździe do konkretnych stref oraz obowiązujących obostrzeniach została dodana do ostatniej aktualizacji aplikacji i dostępna jest dla użytkowników systemu Android oraz iOS.