Policjanci z Oświęcimia zatrzymali prawo jazdy 18-latkowi jadącemu na
urodziny koleżanki trzyosobowym volkswagenem transporterem. Co w tym
dziwnego? Autem przewoził sześcioro pasażerów oraz… kozę w różowych
skarpetkach
Policjanci z oświęcimskiej drogówki w Witkowicach koło Kęt zatrzymali samochód dostawczy.Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego, a obok niego na miejscu pasażera siedziała 16-letnia mieszkanka Witkowic. Z relacji mundurowych wynika, że podczas kontroli usłyszeli podejrzane hałasy dochodzące z tylnej części pojazdu. Kazali szoferowi ją otworzyć. W środku zastali pięciu chłopaków w wieku od 17 do 21 lat oraz kozę w różowych skarpetach, która miała być prezentem urodzinowym.
stwierdzili funkcjonariusze.
Zgodnie z przepisami, za przewożenie co najmniej trzech osób więcej niż dopuszcza homologacja kierowcy grozi utratą prawa jazdy 3 miesiące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane