Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski szaleniec uciekał po wypadku na Słowacji. Policja musiała strzelać [WIDEO z pościgu]

3 maja 2019, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kadr z filmu policji
Kadr z filmu policji/Facebook
Tragiczny wypadek na Słowacji, do którego przyczyniło się trzech kierowców z Polski sprawił, że tamtejsza policja jest szczególnie bezwzględna dla prowadzących auta na polskich numerach rejestracyjnych. A najnowszy wyczyn szofera znad Wisły, który uciekł z miejsca wypadku zmusił mundurowych do użycia broni. 

- tak słowacka policja zatytułowała informację o pogoni za kierowcą Mazdy.

Zaczęło się od wypadku na Orawie. Z relacji mundurowych wynika, że mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia. Wszczęto poszukiwania, policjanci namierzyli go w okolicach Dolnego Kubina (przypominamy, że w tym miejscu jesienią 2018 roku doszło do głośnego śmiertelnego wypadku z udziałem trzech Polaków ścigających się Mercedesem, Ferrari i Porsche. W zderzeniu z tym ostatnim zginął słowacki kierowca Skody. CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Z policyjnego wideo wynika, że w pościgu brały udział przynajmniej trzy radiowozy. Jeden z funkcjonariuszy najwidoczniej użył swojego auta jako środka przymusu bezpośredniego i uderzył w samochód uciekiniera – Mazda obróciła się wokół osi i zatrzymała. Szalonym kierowcą okazał się 20-letni Polak. Był trzeźwy.

Słowaccy policjanci informują, że Polak odpowie za swoje wyczyny. twierdzą mundurowi.

Jaki mandat na Słowacji?

Aktualnie za przekroczenie dopuszczalnej prędkości na Słowacji w terenie zabudowanym o 20 km/h policja wystawi mandat 50 euro. W przypadku jazdy o 60 km/h za szybko poza terenem zabudowanym (o 50 km/h w terenie zabudowanym) kara wyniesie 800 euro! Jeśli jednak czyn zostanie zakwalifikowany do postępowania administracyjnego, wówczas kierowca dodatkowo może pożegnać się z prawem jazdy na okres od 6 miesięcy do 3 lat plus 1000 euro grzywny (ponad 4,3 tys. zł). Za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu lub środków odurzających przewidziano karę do 1300 euro.

12300401-58737337-2513601402003400-1047965101031686144-n.jpg
Mazda Polaka po zatrzymaniu na Słowacji
12300431-58775418-2513600518670155-745100667495907328-n.jpg
Kierowca z Polski uciekał z miejsca wypadku na Słowacji. Policjanci nie patyczkowali się z nim
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj