Przypomnijmy, że sprawa darowizny dwóch samochodów dla ojca Tadeusza Rydzyka została zamknięta przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie ponad dwa miesiące temu – o decyzji śledczych jako pierwsi pisaliśmy w połowie lipca (CZYTAJ WIĘCEJ>>).
Z werdyktu warszawskiej prokuratury nie był zadowolony poseł i sekretarz Nowoczesnej Adam Szłapka, który w styczniu zaczął drążyć temat obdarowania o. Rydzyka przez bezdomnego Stanisława dwoma autami marki Volkswagen. Polityk nie dał za wygraną i wysłał do Warszawskiej Prowincji Redemptorystów wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W ten sposób chciał dowiedzieć się, kiedy – dokładnie jakiego dnia – zakonnicy przyjęli darowiznę. Poseł oczekiwał też wyjaśnienia, w jaki sposób oba auta były i są przez nich wykorzystywane. Domagał się również przekazania listy darowizn rzeczowych o wartości powyżej 5 tys. zł, które Prowincja przyjęła na cele kultowo-apostolskie w latach 2016-2017.
mówi dziennik.pl Adam Szłapka i podsuwa nam dwie kartki zaadresowane do niego i z nagłówkiem "Prowincja Warszawska Zgromadzenia Największego Odkupiciela Redemptoryści". Pod dokumentem podpisał się ojciec Janusz Dołbakowski CSsR wicesekretarz prowincji.
Jak czytamy, Prowincja Warszawska Redemptorystów w pierwszej kolejności sprawdziła, czy w świetle aktu prawnego, na który powołał się Szłapka jest zobowiązana "do udostępnienia informacji publicznej oraz czy informacje objęte wnioskiem stanowią informację publiczną". Efekt?
Ojciec Dołbakowski przypomina, że do udostępnienia informacji publicznej zobowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne wymienił całą ich listę uwzględniając też partie polityczne, by stwierdzić, że:
Przedstawiciel zakonu zaznacza w odpowiedzi, że Prowincja Warszawska Redemptorystów wypełniając swoją misję, oprócz zwyczajowej działalności duszpasterskiej, udziela pomocy rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej, upowszechniając tradycję narodową, pielęgnuje polskość, polską kulturę i sztukę. Działa na rzecz ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej. Wspiera naukę, szkolnictwo wyższe, edukację oraz wychowanie dzieci i młodzież. Wspomaga rozwój wspólnot i społeczności lokalnych. Prowadzi działalność na rzecz dzieci i młodzieży, osób w wieku emerytalnym. Wspiera działania na rzecz rodziny i zwiększenia świadomości prawnej obywateli.
wyjaśnia o. Dołbakowski i dodaje, że zakonnicy mają również obowiązek – wynikający zarówno z prawa kanonicznego jak i prawa powszechnie obowiązującego – strzec wszelkich danych osobowych darczyńców, którzy jako osoby prywatne mogą dokonywać darowizn ze swojego prywatnego majątku.
– twierdzi redemptorysta i podkreśla, że w ocenie Prowincji przekazywanie darowizn przez osoby prywatne mające prawo decydować o swoim prywatnym majątku nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, na którą powołał się poseł Szłapka.
– zakończył redemptorysta.
Co o odpowiedzi sądzi poseł Nowoczesnej?
– mówi dziennik.pl Adam Szłapka.
Polityk za nienormalną uważa sytuację, kiedy pieniądze z państwowej kasy mogą wpadać do związków wyznaniowych i nie ma nad nimi żadnej kontroli opinii publicznej.
– tłumaczy poseł i zapowiada, że nie złoży broni.
– zapowiada i podkreśla, że mimo wszystko tematu wsparcia instytucjonalnego dla ojca Rydzyka nie odpuści.
– kwituje Szłapka.
Przypomnijmy: założyciel Radia Maryja ujawnił, skąd ma auta. Stwierdził, że bezdomny Stanisław z Warszawy miał ufundować samochody za pieniądze wygrane w lotto. Ofiarodawca zmarł.
"Był sierotą, wychowały go ciocie"
W wywiadzie w Radiu Maryja o. Rydzyk wyznał, że jest wdzięczny Stanisławowi i zawsze, gdy widzi samochody, to mówi w jego intencji "Wieczny odpoczynek".
opowiadał ojciec Rydzyk podczas audycji.
Relacjonował też, jak to się stało, że Stanisław został bezdomnym. mówił redemptorysta.– powiedział.