Dziennik Gazeta Prawana logo

NIK wykrył absurdalny błąd we flagowej ustawie rządu. Zakaz obejmuje nawet... rowerzystów

14 września 2018, 16:17
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Volkswagen e-Golf
Volkswagen e-Golf/Volkswagen
"W przepisach ustawy o elektromobilności jest błąd; zakazują one bowiem wjazdu do stref czystego transportu niemal wszystkim, nawet rowerzystom" - mówił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, przedstawiając drugą część raportu Izby o ochronie powietrza.

Według Najwyżej Izby Kontroli (NIK) przepisy ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, pozwalające ustanawiać strefy czystego transportu, są o wiele bardziej radykalne, niż rozwiązania stosowane w innych krajach europejskich - w praktyce są martwe, nie do wdrożenia. Do tej pory nie utworzono żadnej takiej strefy. - ocenił Kwiatkowski.

- powiedział.

Zgodnie z przepisami uprawnienia do wjazdu do centrów miast miałoby jedynie 0,03 proc. zarejestrowanych w nich pojazdów - w Warszawie 535 pojazdów, w Łodzi - 63 auta, w Katowicach - 45, w Krakowie - 148, we Wrocławiu - 212. Jednocześnie, ostrzegł Kwiatkowski, do Polski mogą trafić np. samochody z silnikami diesla z Niemiec, które są tam wycofywane z użytku, ponieważ nie spełniają parametrów czystości spalin.

Zgodnie z ustawą uprawnione do wjazdu do centrów miast byłyby pojazdy napędzane gazem ziemnym, prądem i wodorem. Prezes NIK zwrócił uwagę na błąd w ustawie, wskazany w jednej z opinii. Związany jest z definicją pojazdu w polskim prawie.

- mówił Kwiatkowski. Według niego nie to było ideą przyjętych rozwiązań. NIK wyraziła też obawy o możliwość kolizji różnych regulacji ustanawianych przez różne resorty, które mają kompetencje do ich stanowienia.

Kwiatkowski poinformował, że NIK przesłała wnioski z raportu do premiera, a jeden z najważniejszych to konieczność szybkiej nowelizacji przepisów. Izba upomina się poza tym, żeby przepisy prawa w Polsce nie były tak skonstruowane, aby zgodnie z nimi do centrów miast nikt nie mógł wjechać. W efekcie - jak argumentuje - żadna rada gminy stref czystego powietrza nie ustanowi.

Omówiona przez Kwiatkowskiego analiza poświęcona jest zanieczyszczeniom komunikacyjnym - dwutlenkiem azotu. Prezes NIK poinformował, że to trujący gaz, który ogranicza dotlenienie organizmu, obniża jego zdolności obronne na infekcje bakteryjne, jest przyczyną zaburzeń oddychania, wywołuje alergie. - - powiedział.

Pod względem średniorocznych stężeń tlenku azotu na obszarze całego kraju w 2015 r. Polska uplasowała się na 19. miejscu wśród 28 krajów UE. Największe problemy z dotrzymywaniem standardów w tym przypadku mają kraje z dużym ruchem samochodowym w miastach: Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy. W Polsce w latach 2014-2017 przekroczenia dopuszczalnych stężeń tlenku azotu występowały w czterech polskich miastach: Katowicach, Krakowie, Warszawie i we Wrocławiu. Kwiatkowski zwrócił uwagę na "dość wysoki" zakres przekroczeń.

- mówił szef NIK.

Zwrócił uwagę na "dosyć subtelną" poprawę jeśli chodzi o Polskę. - - mówił.

Członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) Janusz Wojciechowski przywołał podczas konferencji wyniki opublikowanego kilka dni temu raportu ETO dotyczącego zanieczyszczenia powietrza w UE. Wynika z niego, że działania UE na rzecz ochrony zdrowia przed zanieczyszczeniem powietrza są niewystarczające.

Wojciechowski powiedział, że z raport wynika, iż co roku około 400 tys. mieszkańców UE umiera przedwcześnie w następstwie zanieczyszczenia powietrza. - poinformował.

Wyjaśnił, że tzw. liczba utraconych lat zdrowego życia na 100 mieszkańców wskutek zanieczyszczenia powietrza wynosi w UE średnio 0,7, ale w Bułgarii jest 2,5, natomiast w Polsce znacznie powyżej 1.

- mówił Wojciechowski. Dodał, że minimalne koszty finansowe chorób wywołanych zanieczyszczeniem powietrza to 330 mld euro. - - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj