Dziennik Gazeta Prawana logo

Groźne autostrady. Będą ważne zmiany w prawie

10 września 2018, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Autostrada
Autostrada/Shutterstock
W pierwszej połowie 2018 r. na drogach szybkiego ruchu doszło do blisko 200 wypadków. Wkrótce mogą posypać się kary za jazdę na zderzaku.

Nieoficjalnie mówi się, że zmiany w przepisach, mające na celu karanie za poruszanie się po drogach najwyższej klasy bez zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu, mogą zacząć obowiązywać już w przyszłym roku. Przedstawiciele Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD), działającej przy Ministerstwie Infrastruktury, twierdzą, że prace postępują.

Jak słyszymy, działania te związane są z przyjętym w kwietniu br. programem realizacyjnym na lata 2018–2019. To zestaw zadań, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa drogowego w Polsce. Jedno z nich dotyczy właśnie „wprowadzenia obowiązku zachowania odpowiednich odstępów między pojazdami na drogach szybkiego ruchu”.

– potwierdza nam sekretariat KRBRD. Jak dodaje, wynikiem tych analiz będą „wnioski i rekomendacje końcowe, które posłużą jako wskazówki do wprowadzenia zmian w przepisach proponowanych przez Ministerstwo Infrastruktury”. Na razie nie wiadomo, kiedy należy spodziewać się nowelizacji przepisów.

– mówi dr Michał Beim, ekspert ds. transportu z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Na rynku są już dostępne np. laserowe mierniki prędkości (nasza policja ma ich już kilkaset), które są w stanie zmierzyć odstęp od poprzedzającego auta. Mandatu trudno się jednak spodziewać. Regulacje odnoszą się tylko do sytuacji w tunelu o długości powyżej 500 m w terenie niezabudowanym, gdzie odstępy między samochodami nie mogą być mniejsze niż 50–80 m (w zależności od masy pojazdu). Nieprzestrzeganie ich grozi grzywną w wysokości 100 zł. Tymczasem w Niemczech i we Francji należy zachować odstęp wynoszący tyle metrów, ile wynosi połowa dopuszczalnej prędkości. Kary za nieprzestrzeganie to odpowiednio: 75 i 200 euro.

Powodem planowanych zmian są zjawiska, z jakimi mamy do czynienia na poszczególnych rodzajach dróg w Polsce. Z danych, jakie uzyskaliśmy od policji, wynika, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2018 r. na autostradach doszło do 193 wypadków, w których zginęły 22 osoby. Z kolei na ekspresówkach takich zdarzeń było 152, a ofiar śmiertelnych – 18. Na razie trudno powiedzieć, czy zostanie pobity niechlubny rekord, bo dane nie uwzględniają chociażby miesięcy wakacyjnych, a to wtedy wielu Polaków korzysta z szybkich tras, by pojechać nad morze czy w góry.

Niemniej dotychczasowy trend jest niepokojący. Zarówno na autostradach, jak i na ekspresówkach od 2011 r. regularnie wzrasta liczba niebezpiecznych zdarzeń. Jeszcze siedem lat temu na tych dwóch rodzajach tras łącznie doszło do 368 wypadków, skutkujących 64 ofiarami śmiertelnymi. Rok temu wypadków było już 845, a śmierć poniosło w nich 120 osób.

Oczywiście na drogach niższej kategorii takich zdarzeń jest nieporównywalnie więcej, jednak tam trend jest malejący. Przykład? Drogi dwukierunkowe, jednojezdniowe. Jeszcze w 2011 r. doszło tam do 33,2 tys. wypadków (3740 ofiar). W zeszłym roku ta liczba spadła do 26,1 tys. (i 2448 ofiar).

Trzeba wyraźnie podkreślić – autostrady czy ekspresówki to wciąż najbardziej bezpieczne kategorie dróg. Fakt, że dochodzi tam coraz częściej do wypadków, wynika z prostej przyczyny, że ruch stopniowo przenosi się właśnie na te trasy. Polacy słusznie wychodzą z założenia, że podróż autostradą jest dużo bardziej komfortowa niż biegnącą w pobliżu trasą krajową lub wojewódzką.

Problem jednak w tym, jak z nich korzystają. – – ocenia dr Michał Beim.

W publicznych dyskusjach pojawiają się pomysły, by przejazd drogą szybkiego ruchu stał się obowiązkowym elementem szkolenia w ramach kursu na prawo jazdy. Na to jednak na razie nie ma szans. Dlaczego?

– mówi Jakub Dąbrowski z biura prasowego Ministerstwa Infrastruktury. A to oznacza, że nie każdy kursant miałby możliwość przećwiczenia takiej jazdy.

Dąbrowski wskazuje też, że w resorcie planowane jest podjęcie „szerokiej akcji edukacyjnej wśród kierowców na temat zachowania się na autostradzie i drodze ekspresowej”. Nie ma natomiast planów, by zmienić limity prędkości na tych rodzajach dróg

Brakuje sprzętu, który mierzyłby odstępy pomiędzy autami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj