Dziennik Gazeta Prawana logo

Tir wjechał w dom. Zatrzymał się metr od śpiących dzieci

27 stycznia 2018, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
wypadek 1
wypadek 1/Shutterstock
Prawdopodobnie zaśnięcie kierowcy było przyczyną wypadku, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę w Dorohuczy (Lubelskie). W jeden z tamtejszych domów wjechał tir. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń, ale dom nie nadaje się do mieszkania – poinformowała policja.

powiedział Andrzej Fiołek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Do wypadku doszło ok. godz. 1.30, na drodze krajowej nr 12. Kierujący tirem 47-letni obywatel Ukrainy zjechał z drogi, staranował ogrodzenie i wjechał w dom. - – dodał Fijołek.

Kierowca tira był trzeźwy. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie po badaniach okazało się, że nie ma poważnych obrażeń, tylko ogólne potłuczenia.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Według wstępnych ustaleń policjantów 47-latek prawdopodobnie zasnął za kierownicą.

-– dodał Fijołek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj