Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Morawiecki nie ma samochodu, ale wie jak ożywić polską motoryzację

11 grudnia 2017, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Morawiecki nie ma samochodu, ale wie jak ożywić polską motoryzację
PAP
Premier Mateusz Morawiecki nie ma własnego auta - tak przynajmniej wynika z jego oświadczenia majątkowego. Ale wie co zrobić, by zmienić krajobraz polskich dróg. "Program elektromobilności to bardzo ważny temat" - stwierdził.

Mateusz Morawiecki spytany o program elektromobilności odpowiedział, że jest to bardzo ważny temat. Przyznał, że coraz więcej miast kupuje autobusy elektryczne. -- powiedział.

Morawiecki przywołał statystyki WHO, z których wynika, że na 55 najbardziej zatrutych miast Europy, 33 leżą w Polsce.

- mówił. Dodał, że "innowacyjność Polski realizowana w programie elektromobilności będzie się przyczyniać w bardzo widoczny sposób do redukcji zatrucia środowiska".

W październiku Ursus w czasie Kongresu 590 zaprezentował prototyp pierwszego w pełni polskiego, elektrycznego samochodu dostawczego ELVI. Auto oglądał m.in. Mateusz Morawiecki i prezydent Andrzej Duda.

10647660-.jpg
Mateusz Morawiecki ogląda elektrycznego Ursusa ELVI

W najbliższym czasie rząd powinien przyjąć projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, przygotowany w Ministerstwie Energii. Zgodnie ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w Polsce w pierwszej kolejności elektryfikowany ma być transport publiczny, a do 2025 r. do drogach ma jeździć milion elektrycznych pojazdów. Rozwój elektromobilności ma zmniejszyć zależność Polski od importu ropy.

Jednym z elementów programu Rozwoju Elektromobilności jest nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, którą niedawno uchwalił Sejm, a Senat przyjął bez poprawek. Dostosowuje on polskie prawo do przepisów unijnych ws. jakości benzyny i olejów napędowych oraz promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych.

Elektryki i polska Hussarya?

Przypominamy, że Morawiecki będąc jeszcze szefem resortu rozwoju wsiadł za kierownicę Arrinery Hussarya GT. CZYTAJ WIĘCEJ>>

stwierdził Mateusz Morawiecki.

10647816-pap-20161130-0bv.jpg
Mateusz Morawiecki i Arrinera Hussarya GT
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj