Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielegalne wideorejestratory w nowych BMW dla policji? Posłowie Kukiz'15 wytykają nieprawidłowości

19 października 2017, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Nielegalne wideorejestratory w nowych BMW dla policji? Posłowie Kukiz'15 wytykają nieprawidłowości
BMW
Policja niebawem wzmocni swoją flotę o 140 nieoznakowanych nowych modeli BMW 330i xDrive wyposażonych w wideorejestratory Videorapid 2A. Posłowie Kukiz'15 domagają się jednak audytu i zawieszenia możliwości wykonywania pomiarów, bądź delegalizacji tego urządzenia.

Urządzenia Videorapid 2A (i PolCam) są już od jakiegoś czasu wykorzystywane przez polską policję. Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu. Żeby wykonać poprawny pomiar, radiowóz z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu. W praktyce taki sposób wykonywania pomiarów z użyciem tych urządzeń budzi kontrowersje...

Problemem postanowili zająć się posłowie Kukiz'15 i złożyli interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Parlamentarzyści twierdzą, że urządzenia te "(...) z powodu niedopuszczalności zastosowanej procedury (metodologii) generują błędne wyniki pomiaru prędkości mierzonego pojazdu."

Pomiar na oko... policjanta

Zdaniem posłów wideorejestrator nie spełnia warunków rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym. W ocenie przedstawicieli Kukiz'15 pomiar często jest nieprawidłowy, ponieważ opiera się wyłącznie na ocenie wzrokowej odległości pomiędzy pojazdami przez policjanta.

- wytykają interpelacji.

10516564-5719893-1475912-689841577703665-192190321-n.jpg
Kamera w policyjnym radiowozie

Posłowie twierdzą też, że taki sposób pomiaru jest szkodliwa społecznie. A posiłkują się przy tym trzema argumentami:

1. Metoda opiera się na poświadczeniu nieprawdy, generuje wadliwe pomiary, na podstawie których nakłada się kary na kierowców,

2. Wideorejestrator w rękach niedoświadczonego i nieprzeszkolonego funkcjonariusza - operatora może i najczęściej jest używany w sposób niewłaściwy, a tym samym implikuje poważne skutki dla kierującego pojazdem, tj. zatrzymanie i ukaranie na podstawie tak wadliwego pomiaru, łącznie z możliwością odebrania prawa jazdy,

3. Stanowi pokusę dla funkcjonariuszy, dla których ważniejsze niż rzetelny pomiary są wykazywane wyniki i premie kwartalne oraz awanse. Tak więc wideorejestrator może stanowić narzędzie do przeprowadzania kreatywnych pomiarów, których wskazania nie mają absolutnie nic wspólnego z rzeczywistością.

Hołowczyc nie taki szybki

Parlamentarzyści posłużyli się też przykładami "z życia"...

- opisują przedstawiciele Kukiz'15.

Innym przypadkiem udowodnionym wyrokiem uniewinniającym jest przykład kierowcy, który został oskarżony o przekroczenie prędkości o 46 km/h. Jednak na podstawie opinii producenta wideorejestratora - firmy PolCam, opinii biegłego oraz nagrania z prywatnego rejestratora zatrzymanego kierowcy sąd drugiej instancji uznał, iż pomiar został wykonany w sposób wadliwy, poprzez dojazd (w sytuacji kiedy radiowóz policyjny gwałtownie zbliżał się do pojazdu kontrolowanego) i z tego powodu nie została zachowana równa odległości na początku oraz na końcu odcinka pomiarowego. Kierowca został prawomocnie uniewinniony.

Jednak najgłośniejszy przypadek podważenia pomiaru prędkości dokonanego wideorejestratorem dotyczył Krzysztofa Hołowczyca. Rajdowiec wpadł w sidła drogówki 29 października 2013 roku. Patrol policji na krajowej siódemce w okolicach Żurominka w gminie Wiśniewo zarejestrował nissana GT-R jadącego z dużą prędkością w stronę Warszawy. Za kierownicą siedział słynny "Hołek". Drogówka na podstawie pomiaru wideorejestratorem stwierdziła, że na drodze przy ograniczeniu do 90 km/h przekroczył on prędkość o 114 km/h. Rajdowiec nie przyjął mandatu i sprawa trafiła do sądu.

W analizie przygotowanej na zlecenie sądu w Mławie biegły wykazał, że "za wynik pomiaru prędkości należy uznać 161 km/h". To oznacza, że Hołowczyc na ograniczeniu do 90 km/h jechał o 71 km/h za szybko, a nie tak, jak twierdziła drogówka, o 114 km/h.

Wideorejestratory nielegalne? A co z nowymi BMW?

Parlamentarzyści w interpelacji domagają się od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji audytu procedur związanych z dopuszczeniem i stosowaniem wideorejestratrów PolCam PC2006 oraz Videorapid 2A. A w przypadku stwierdzenia uchybień zawieszenia możliwości wykonywania pomiarów, bądź delegalizacji wideorejestratora.

Spytaliśmy Komendę Główną Policji, jak ta sprawa wpłynie na wyposażenie i dostawy nowych BMW dla drogówki. Czekamy na odpowiedź.

10516535-5719839-1463957-689841594370330-642974047-n.jpg
Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj