Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd straszy pijanych kierowców. Ale zapomniał uchwalić nowe przepisy

15 października 2015, 18:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rząd straszy pijanych kierowców. Ale zapomniał uchwalić nowe przepisy
Media
W najnowszej kampanii medialnej rząd przestrzega: za jazdę po pijanemu grozi m.in. blokada alkoholowa w aucie. Problem w tym, że wciąż brakuje przepisów, które umożliwiłyby montaż takich urządzeń. Jak dobrze pójdzie, będzie to możliwe dopiero za pół roku.

W czwartek w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju (MIR) dziennikarzom zaprezentowano najnowszą odsłonę kampanii informacyjnej promującej bezpieczne zachowania na drodze. Serię spotów radiowych i telewizyjnych przygotowała działająca przy MIR Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Jak usłyszeliśmy, całkowity koszt kampanii to „22 grosze na każdego obywatela”. Czyli ok. 8,36 mln złotych.

Większość materiałów, które przestrzegają przed wsiadaniem za kółko po spożyciu alkoholu, zrobiono z dystansem i poczuciem humorem. Ale jeden z przygotowanych spotów radiowych ma  mroczniejsze oblicze: „Więzienie, dożywotnia utrata prawa jazdy, kara finansowa do 10 tys. złotych, publiczne naznaczenie, blokada alkoholowa. Od maja 2015 roku dla pijanych kierowców” – przestrzega lektor.

8323494-plakat-najnowszej-kampanii.png
Plakat najnowszej kampanii

W dużej części to prawda. Wskutek nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw, od 18 maja br. kierowcom grozi większość z tych kar. Lektor zapomniał jedynie dodać, że kwestia blokady alkoholowej jest na razie czysto hipotetyczna.

Owszem, nowe przepisy umożliwiają zamianę orzeczonego wcześniej zakazu prowadzenia pojazdów na konieczność posiadania blokady alkoholowej (z takiej możliwości będzie można skorzystać dopiero po upływie połowy zakazu, a w przypadku gdy zakaz prowadzenia pojazdów orzeczono dożywotnio, po upływie co najmniej 10 lat). Jednak mimo iż nowe regulacje funkcjonują już kilka miesięcy, wciąż brakuje rozporządzenia precyzującego podstawowe wymogi dotyczące tzw. alcolocków. A bez nich montowanie blokad jest w praktyce niemożliwe.

Rozporządzenie precyzujące wymogi dotyczące alcolocków od kilku miesięcy tkwi w konsultacjach społecznych. Projekt wzbudził wiele wątpliwości podmiotów biorących w nich udział, a prace utkwiły w martwym punkcie.

Kiedy rząd zamierza nadrobić te zaległości? Jak dowiedzieliśmy od pracownika Departamentu Transportu Drogowego MIR, nowa wersja projektu rozporządzenia może pojawić się w przyszłym tygodniu. – twierdzi nasz rozmówca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj