Gdyby nie czujność przechodniów - ta historia mogłaby się skończyć dużo
gorzej. Białorusinka zostawiła wczoraj dziecko w zamkniętym rozgrzanym
samochodzie, na parkingu przy jednym z bazarów w Białymstoku.
mówi Justyna Aćman z zespołu prasowego podlaskiej policji. Powiedziała ona Radiu Białystok, że policjanci zastali zamknięte auto. Wybili szybę. Dziecko przejawiało objawy omdlenia. Chłopak był w samochodzie prawie pół godziny.
Policjanci kolejny raz apelują, "nawet zostawianie dziecka na 5 minut jest nierozsądne". Za narażanie życia dziecka, grozi odpowiedzialność karna. Za narażenie dziecka na utratę zdrowia lub życia - w zależności od kwalifikacji czynu - może grozić do 5 lat więzienia.
Do odpowiedzialności , zostanie pociągnięta 40-letnia Białorusinka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|