Kobieta, która w grudniu zeszłego roku wjechała do przejścia podziemnego w centrum Warszawy ponownie stanie przed sądem.
Izabellę Ch., w listopadzie 2013 roku sąd skazał na 2 tys. zł grzywny i dwuletni zakaz prowadzenia samochodu. We wtorek sprawą zajmował się sąd odwoławczy.
Uchylił listopadowy wyrok i uznał, że proces musi odbyć się jeszcze raz. Dlaczego, tego nie ujawniono - rozprawa i uzasadnienie uchylenia wyroku utajniono.
W nocy z 16 na 17 grudnia Izabella Ch. jechała swoim mercedesem ul. Marszałkowską. Na skrzyżowanie z Al. Jerozolimskimi wjechała przy czerwonym świetle. Zderzyła się z oplem astrą, potem jej mercedes staranował bariery ochronne i wpadł do przejścia podziemnego przy Rotundzie.
Kobieta musiała się ewakuować przez szyberdach. Wiadomo przy tym, że była pijana - alkomat pokazał 1 promil alkoholu we krwi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|