Barbara Król z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podkreśla, że przekraczając polską granicę kierowcy powinni poznać lokalne zwyczaje i przepisy. Zaskoczeniem na przykład może być jeden z przepisów z Bośni i Hercegowiny, który mówi o zakazie przewożenia pasażerów pod wpływem alkoholu na przednim siedzeniu obok kierowcy.

Reklama

Prezes Partnerstwa Bartłomiej Morzycki podkreśla, że Polska ma najgorsze statystyki w Unii Europejskiej dotyczące śmiertelności w wypadkach. Podobnie Polacy przodują w innych krajach w rankingach obcokrajowców - piratów drogowych. Chociaż jak dodaje, na statystyki te pracują głównie rodacy mieszkający na stałe za granicą.

Większość polskich kierowców po przekroczeniu naszej granicy jeździ bardzo spokojnie i dostosowuje się do panującego na danej trasie ruchu.

Szczególnym czynnikiem wpływającym na uspokojenie polskiego temperamentu za kierownicą są wysokie mandaty. W niektórych krajach grzywna może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy euro, bo jest uzależniona od dochodów kierowcy.