Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo zaczyna wielkie polowanie na kierowców. Chce ich pieniędzy

18 lipca 2012, 06:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mijasz fotoradar i przyspieszasz? Za pół roku już tak nie zrobisz, bo zmierzą ci średnią prędkość z kilku kilometrów. Na drogach, poza kolejnymi fotoradarami, pojawią się także zupełnie nowe urządzenia.

Jeszcze w sierpniu Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) rozpocznie montaż 300 nowych fotoradarów na drogach w całym kraju. To jednak dopiero preludium tego, co w najbliższym czasie czeka kierowców. Niebawem ich poczynania na drodze będzie śledziło także kilkadziesiąt nowych nieoznakowanych aut z wideorejestratorami. Do tego w arsenale GITD pojawi się zupełnie nowa broń – urządzenia do tzw. odcinkowego pomiaru prędkości.

To system, który zamiast mierzyć chwilową prędkość samochodu, będzie obliczał średnią prędkość na danym odcinku drogi, liczącym od kilku do nawet kilkunastu kilometrów. Specjalne kamery wychwycą przejazd auta wjeżdżającego na dany odcinek, a urządzenie zainstalowane na jego końcu wychwyci pojazd i obliczy średnią prędkość na trasie. Jeśli okaże się wyższa niż dozwolona, GITD rozpocznie procedurę mandatową.

System w pierwszej fazie ma zacząć działać na najbardziej niebezpiecznych odcinkach dróg, głównie na przejazdach przez małe miejscowości, które od lat narzekają na piratów drogowych. – – przyznaje rzecznik GITD Alvin Gajadhur. Dodaje, że trwają procedury przetargowe na budowę systemu o wartości ok. 5,46 mln zł. I już zapowiada, że będzie on sukcesywnie rozbudowywany.

System odcinkowego pomiaru prędkości będzie kolejnym elementem automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Ale jego trzonem pozostaną fotoradary i nowoczesny system informatyczny, który pozwoli GITD na znacznie szybsze niż dotychczas wystawianie mandatów (o sprawie pisaliśmy w numerze DGP z 28 czerwca). – – dodaje Gajadhur.

System fotoradarów i odcinkowego pomiaru prędkości będzie od października wspierany przez 29 nieoznakowanych radiowozów GITD wyposażonych w wideorejestratory. Inspektorzy nie będą zatrzymywać kierowców, a jedynie filmować ich wyczyny, a później przesyłać dowody wykroczenia wraz z mandatem.

W ostatnich tygodniach w branży drogowej coraz głośniej mówi się też o zakusach GITD na wykorzystanie do pomiaru prędkości istniejących bramownic od systemu e-myta. Na razie służą one tylko do naliczania opłat w ramach systemu viaTOLL. Oficjalnie inspekcja twierdzi, że na razie takich planów nie ma. Ale z technicznego punktu widzenia wyposażenie bramownic w moduły kontrolujące prędkość nie byłoby problemem. – – zaznacza Marek Cywiński, dyrektor firmy Kapsch będącej operatorem systemu e-myta. Dodaje, że już teraz część bramownic (20 przenośnych i ponad 30 stacjonarnych), oprócz naliczania opłat, pełni funkcję kontrolną przy wykorzystaniu modułu rozpoznającego tablice rejestracyjne. – – zastrzega Cywiński.

Wygląda na to, że dozbrajając GITD, rząd mocno liczy na to, że uda mu się podreperować budżet pieniędzmi wyciągniętymi z kieszeni kierowców. Gorzej, gdy zmotoryzowani obywatele zrobią władzy psikusa i zdejmą nogę z gazu.

Nowe urządzenia już za miesiąc

Obecnie przy polskich drogach ustawionych jest ok. 800 masztów, które są w stanie kontrolować prędkość samochodów. Warunek jest jeden – wewnątrz masztu znajdować się musi fotoradar, który dokona pomiaru i zrobi zdjęcie kierowcy naruszającemu przepisy.

Obecnie tylko 70 masztów wyposażonych jest naprzemiennie w takie urządzenia, reszta to straszaki. W połowie sierpnia zacznie się jednak montaż kolejnych 300 fotoradarów – 60 z nich stanie w nowych miejscach wraz z masztami, natomiast pozostałych 240 zasili obecnie istniejące maszty. Koszt zakupu nowych radarów wyniesie ok. 66 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj