Co z tego, że jest się po pracy, skoro na parkingu aż kusi służbowa
limuzyna? Minister sportu Joanna Mucha jeździ na masaże ministerialnym
autem. Minister transportu Sławomir Nowak nie jest od niej gorszy.
Sławomir Nowak ćwiczy muskulaturę na siłowni w ekskluzywnym klubie fitness w warszawskim hotelu Radisson. Miesięczny karnet kosztuje tam 400 złotych, ale taniej jest wykupić go na cały rok. Wtedy to wydatek 3333 złotych - zauważa "Fakt", który przyłapał ministra transportu i infrastruktury na wożeniu się służbowym autem na prywatne treningi.
Sławomir Nowak jeździ rządowym bmw na siłownię
Zdjęcia nie pozostawiają wątpliwości. Sławomir Nowak wyluzowanym krokiem, bez ministerialnego garnituru, podchodzi do służbowego bmw i wsiada do środka. Kierowca cierpliwie czeka.
Sławomir Nowak jeździ rządowym bmw na siłownię
Minister nie ma skrupułów, by wozić się na siłownię rządową limuzyną i kazać odwozić się po treningach do hotelu poselskiego - stwierdza "Fakt".
Czytaj także: Jedzenie ziemniaków nie wyjdzie nikomu na zdrowie >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|