Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz nie płaci mandatów. Bo chroni go immunitet

6 kwietnia 2012, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
antoni macierewicz
antoni macierewicz/Newspix
Antoni Macierewicz notorycznie przekracza prędkość. Gdyby nie chroniący byłego Ministra Spraw Wewnętrznych immunitet za swoje wykroczenia na drodze straciłby prawo jazdy. 

Macierewicz został już trzykrotnie przyłapany za przekroczeniu dozwolonej prędkości, podała "Gazeta Wyborcza" . Fotoradar koło Tomaszowa Mazowieckiego zrobił politykowi zdjęcia, gdy jechał on z prędkością 112, 104 i 133 km/ godzinę. W tym miejscu dozwolona prędkość wynosi 70 km na godzinę.

>>>Macierewicz mandat zapłaci, ale wietrzy spisek

Poseł zebrał już mandaty na sumę ponad tysiąca złotych.

>>>Macierewicz zrzekł się immunitetu. Pędził 130 km/h

Macierewicz żadnego z nich nie zapłacił, bo chroni go immunitet. Za swe wykroczenia polityk powinien też otrzymać 29 punktów karnych.

>>>Zaufany prezesa PiS przyłapany jak celebryta

Funkcjonariusze policji złożyli wniosek o uchylenie politykowi immunitetu, lecz rozpatrzenie takiego zgłoszenia jest skomplikowane i długotrwałe. Pierwszy z mandatów już uległ przedawnieniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj