Dziennik.pl logo

Czarny czwartek na stacjach w Polsce. Po 1 października benzyna 95, LPG i diesel już po tyle. Oto najnowsze zestawienie

38 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Tankowanie samochodu na stacji Orlen
Tankowałem samochód w czwartek 1 października. Ceny odleciały. Benzyna 95 i diesel biją nowe rekordy na stacjach w Polsce/Tomasz Sewastianowicz
Kto musi dziś zatankować, ten w cyrku się nie śmieje. Czwartek powitał mnie na stacjach nowymi rekordami. Analitycy e-petrol.pl nie owijają w bawełnę: najbardziej zdrożała benzyna 95, diesel jeszcze nigdy nie był tak drogi, a skok zaliczył nawet gaz LPG. Sprawdziłem o świcie, ile naprawdę kosztuje paliwo na stacjach Orlen, BP, Circle K, Shell, MOL, Amic, Avia, Auchan i Carrefour. Nie mam dobrych informacji – mimo obniżek w hurcie, ceny w detalu rosną...

Poranny objazd 9 stacji paliw. Zobaczyłem nowe rekordy w cennikach

Nie ma szans na tańsze tankowanie. Ropa na globalnych giełdach kosztuje już ponad 107 dolarów za baryłkę i drożeje w reakcji na brak postępów w rozmowach między USA a Iranem. Eksperci z e-petrol.pl zwracają uwagę, że trwający blisko siedem miesięcy konflikt na Bliskim Wschodzie przekłada się na niekończące się problemy polskich kierowców.

Najnowsze rynkowe raporty również nie pozostawiają złudzeń. Notowania benzyny 95 i oleju napędowego wyraźnie przebiły poziomy – odpowiednio – ośmiu i dziewięciu złotych. W ocenie analityków z tak wysokimi stawkami w detalu jeszcze się nie mierzyliśmy. Sprawdziłem rano, jakie warunki koncerny dyktują kierowcom...

8,19 zł za benzynę, diesel po 9,14 zł. Shell odleciał. Oto co zastałem na Orlenie, BP i w marketach

Zdjęcia, które zrobiłem podczas porannego objazdu, potwierdzają błyskawiczne tempo podwyżek. Co ciekawe, nawet stacje przy marketach przestały mocno odbiegać cenowo od dużych sieci. Oto jak wyglądają aktualne koszty tankowania:

  • Benzyna 95: Przebiła granicę 8 zł i nie zwalnia. Dziś litr najpopularniejszego paliwa kosztuje aż 8,19 zł – taką stawkę zastałem na większości stacji (Orlen, Circle K, BP, MOL, Shell, Amic). Zaskakują Carrefour oraz Avia, które podniosły cenę do 8,09 zł/l. Poniżej progu 8 zł broni się już wyłącznie Auchan (7,98 zł/l).
  • Diesel (ON): Za zwykły olej napędowy płacimy już tyle, ile do niedawna za paliwa premium. Stawkę 9,14 zł/l jednogłośnie wprowadziły Orlen, BP, Circle K, MOL, Shell oraz Amic. Carrefour sprzedaje diesla po 9,08 zł/l, a Avia po 9,04 zł/l. Poniżej 9 zł trzyma się jedynie Auchan (8,98 zł/l).
  • LPG: Po przekroczeniu progu 3 zł autogaz nadal drożeje. Najtaniej wypadł Carrefour z ceną 3,16 zł/l. Amic oferuje gaz po 3,23 zł/l, a na Circle K i BP stawka sięgnęła 3,27 zł/l. Najdroższy okazał się Orlen, gdzie za litr LPG trzeba zapłacić 3,49 zł.
  • Rekordziści najdroższego paliwa: Shell prowadzi w tym wyścigu – V-Power Diesel kosztuje aż 9,74 zł/l (kwestia czasu, gdy pęknie 10 zł), a V-Power Racing 9,67 zł/l. Na Circle K za diesla miles+ zapłacimy 9,54 zł/l, natomiast BP oraz Avia wyceniły swoje paliwa premium (Ultimate Diesel i Diesel Gold) na 9,49 zł/l. Z kolei na stacjach Orlen (Verva Diesel) oraz MOL (EVO Diesel) cena wynosi 9,39 zł/l.
Ceny paliw na stacji Orlen
Ceny paliw na stacji Orlen/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji BP
Ceny paliw na stacji BP/Tomasz Sewastianowicz

Raporty analityków trafiły do kosza. Ceny na pylonach rosną z godziny na godzinę

Tempo podwyżek jest ekspresowe. Tylko w tym tygodniu benzyna 95 zdrożała średnio o 20 groszy, diesel skoczył o 16 groszy, a autogaz o 8 groszy.

Paliwo

Prawdziwe ceny na stacjach (stan z rana)

Nowa prognoza e-petrol.pl (od 1 października)

Raport biura Reflex

Benzyna 95

7,89-8,19 zł/l (najtaniej: Avia; najdrożej: Orlen, BP, Circle K, MOL, Shell, Amic)

8,19 zł/l (+20 gr)

7,97 zł/l

Olej napędowy (ON)

8,98-9,19 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: Orlen, BP, Circle K, MOL, Shell, Amic)

9,14 zł/l (+16 gr)

9,00 zł/l

Autogaz (LPG)

3,16-3,49 zł/l (najtaniej: Carrefour; najdrożej: Orlen)

3,22 zł/l (+8 gr)

3,29 zł/l (+10 gr)

Orlen ścina ceny w hurcie, a kierowcy płaczą i płacą drożej. Właściciele stacji robią jedno

Z hurtowni płyną tymczasem sygnały o pierwszych obniżkach. Orlen ściął hurtową cenę benzyny 95 o 12 groszy, a diesla o 11 groszy na litrze. Oba paliwa są obecnie w hurcie najtańsze od ponad dwóch tygodni – w porównaniu do szczytu notowań sprzed kilkunastu dni benzyna potaniała w hurtowym cenniku aż o 34 grosze, a olej napędowy o 31 groszy na litrze.

Dlaczego kierowcy nie widzą tych obniżek na pylonach? Eksperci nie pozostawiają złudzeń: cudu przy dystrybutorach nie będzie. Właściciele stacji wykorzystują obniżki w hurtowniach nie do ścinania cen dla tankujących paliwo, ale do odbudowania własnych marż. Przez ostatnie tygodnie sprzedaż diesla odbywała się przy marży bliskiej zera, a momentami wręcz ujemnej – stacje dopłacały do biznesu.

Spadek cen w hurcie oznacza dla kierowców tylko tyle, że fale podwyżek na stacjach mogą na chwilę wyhamować. Na realne obniżki przy dystrybutorach przy obecnej koniunkturze nie ma jednak co liczyć.

Ceny paliw na stacji Shell
Ceny paliw na stacji Shell/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji Circle K
Ceny paliw na stacji Circle K/Tomasz Sewastianowicz

Nowa paliwowa mapa Polski. Tylko jeden region broni się przed podwyżkami

Lokalne różnice na stacjach dobrze widać na nowej paliwowej mapie Polski przygotowanej przez e-petrol.pl. Wyraźnie zarysował się na niej podział na regiony skrajnie drogie i nieliczne "oazy" niższych cen.

  • Benzyna 95 najdroższa: Średnia cena 8,19 zł/l stała się rynkową normą aż w sześciu województwach. Najwięcej za litr popularnej "95-ki" płacą dzisiaj kierowcy na Dolnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu, Lubelszczyźnie, Mazowszu oraz w województwach łódzkim i śląskim.
  • Diesel drenuje kieszenie w niemal całej Polsce: Rekordowa stawka 9,14 zł/l zakorzeniła się aż w 12 z 16 województw (dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podkarpackim, pomorskim, śląskim, warmińsko-mazurskim oraz zachodniopomorskim). Minimalny "rabat" odnotowano jedynie w świętokrzyskim (9,13 zł/l) oraz opolskim (9,12 zł/l).
  • Wielkopolska "oazą" niższych cen: Najbardziej łaskawa dla kierowców okazuje się obecnie Wielkopolska. To jedyny region w kraju, który oferuje najniższe średnie ceny we wszystkich trzech głównych kategoriach paliw (benzyna 95, ON i LPG).
  • Gdzie najtaniej autogaz? W przypadku LPG palmę pierwszeństwa trzyma województwo śląskie, choć tu przewaga nad resztą kraju jest symboliczna i wynosi zaledwie około 1 grosza na litrze.

Tusk apeluje do Nawrockiego: Podpisuj, paliwo może być tańsze przed świętami

Wzrost cen na stacjach wywołał pytania o reaktywację rządowego programu osłonowego Ceny Paliwa Niżej (CPN). Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk. Szef rządu nie pozostawia złudzeń – walka z drożyzną zależy teraz od jednej decyzji.

– Przed konfliktem na Bliskim Wschodzie z tego regionu eksportowano 30 milionów baryłek ropy dziennie, dziś to zaledwie 12 milionów. Trzeba założyć, że jeszcze przez wiele miesięcy będziemy ofiarami tych zawirowań. Do tego dochodzi niepewność związana z decyzjami administracji Donalda Trumpa – wylicza Tusk, dodając, że na biurku prezydenta Karola Nawrockiego leży uchwalona przez parlament ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych (tzw. windfall tax).

Rząd chce opodatkować nadwyżki finansowe gigantów paliwowych (stawka 60 proc. dla producentów oraz 50 proc. dla importerów od marży przekraczającej poziom z 2025 roku). Wpływy szacowane na 4 mld zł mają w całości sfinansować obniżki akcyzy i VAT na stacjach w ramach pakietu CPN, którego łączny koszt szacuje się na 5,2 mld zł.

– Nie chcemy brać tych pieniędzy z budżetu państwa, bo musielibyśmy komuś odebrać – albo armii, albo ochronie zdrowia. Nasz pomysł nie dewastuje strategii Orlenu, po prostu zabieramy ewidentną nadwyżkę. Dlatego jeszcze raz apeluję: podpisuj, prezydencie! Jest szansa, że przed świętami znowu będziemy mieli chociaż trochę tańsze paliwo – zaznacza premier, zarzucając Pałacowi Prezydenckiemu grę polityczną kosztami polskich kierowców.

W podobnym tonie wypowiada się rzecznik rządu Adam Szłapka. – Plan A leży na biurku prezydenta. Lepszego rozwiązania nie będzie. Jeśli go nie podpisze, weźmie pełną odpowiedzialność za drogie paliwo na stacjach – ocenił Szłapka na antenie Radia TOK FM.

Ceny paliw na stacji Amic
Ceny paliw na stacji Amic/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji MOL
Ceny paliw na stacji MOL/Tomasz Sewastianowicz

Paliwo tańsze o 2 złote? Prezydent ma plan, ale eksperci mówią o dużym ryzyku

Pałac Prezydencki i Kancelaria Prezydenta RP proponują jednak zupełnie inny mechanizm, krytykując rządowy windfall tax za łamanie zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit).

Projekt "Paliwo Kosztuje Normalnie", złożony w Sejmie przez Karola Nawrockiego, zakłada zamrożenie cen, obniżkę akcyzy oraz ręczne, administracyjne ograniczenie marż rafineryjnych i handlowych w sytuacjach, gdy ropa Brent drożeje o ponad 20 proc. Według szefa KPRP Zbigniew Boguckiego, prezydencka propozycja mogłaby ściąć ceny przy dystrybutorach nawet o 2 zł na litrze, podczas gdy podatek rządowy zostanie po prostu przerzucony na kierowców.

Jak te dwa pomysły oceniane są z zewnątrz? Tomasz Michalik, partner w kancelarii MDDP, zwraca uwagę, że porównywanie obu ustaw to "zestawianie jabłek z marchewkami".

– Rządowa ustawa wprowadza klasyczny windfall tax – mechanizm o dość prostej konstrukcji, co w skomplikowanym świecie podatków jest zaletą, choć sam poziom opodatkowania może budzić niepokój. Z kolei projekt prezydencki to próba uniknięcia nowego podatku poprzez ręczną regulację marż. Z punktu widzenia przedsiębiorcy oznacza to zastąpienie prostego podatku głęboką ingerencją w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. To nie brzmi jak bezpieczne rozwiązanie – ocenia Tomasz Michalik.

Ceny paliw na stacji Avia
Ceny paliw na stacji Avia/Tomasz Sewastianowicz

Saudi Aramco zakręca kurek, Orlen pokazał klocki Lego. Grożą nam limity na stacjach?

Do problemów cenowych dochodzi widmo realnych braków paliwa na rynku. Saudyjski gigant Saudi Aramco ze względu na nasilenie ataków Huti na Czerwonym Morzu i w rejonie Bab al-Mandab musiał odwołać częściowo zakontraktowane dostawy ropy. Orlen, aby utrzymać ciągłość pracy rafinerii w Płocku i Gdańsku, musiał rzutem na taśmę zakontraktować aż 16 awaryjnych dostaw surowca z alternatywnych kierunków (m.in. z Morza Północnego i Afryki Zachodniej).

Sytuację podsumował prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. W nagraniu opublikowanym w serwisie X, używając klocków Lego, zademonstrował mechanizm, który grozi polskim stacjom. Wskazał, że aż jedną trzecią zużywanego w Polsce diesla musimy sprowadzać z zagranicy po stawkach globalnych, które w ostatnich miesiącach podskoczyły o 50-60 proc. Jeśli ceny w kraju zostaną odgórnie zamrożone, zewnętrznym dostawcom przestanie się opłacać wysyłać transporty nad Wisłę.

Efekt? Z dnia na dzień z polskiego rynku zniknęłoby około 30 proc. potrzebnego oleju napędowego, a resztki zapasów błyskawicznie wypompowałby eksport spekulacyjny do sąsiednich krajów. – Eksporterzy hurtowo kupowaliby tańsze paliwo w Polsce, żeby sprzedać je drożej za granicą. Znowu mielibyśmy puste dystrybutory i kartki na stacjach – przestrzega szef Orlenu.

Analitycy ostrzegają, że jeśli zaburzenia w logistyce diesla w Europie Środkowej utrzymają się przez kolejne tygodnie, koncerny mogą zostać zmuszone do wprowadzenia tymczasowych limitów sprzedaży (np. do 50-100 litrów na pojazd ciężarowy), by zapobiec panice i wykupywaniu paliwa na zapas.

Prawdziwy rachunek zapłacimy w sklepach. Ekonomiści Pekao podali konkretną datę

Nawet jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie uspokoi się w nadchodzących miesiącach, kierowcy i konsumenci będą leczyć rany bardzo długo. Ekonomiści Banku Pekao w najnowszym komentarzu wskazują, że obecny skok cen paliw z opóźnieniem rozleje się po całej gospodarce.

Wyższe koszty transportu i logistyki bezpośrednio przełożą się na ceny żywności, usług oraz produkcji. Według analiz Pekao, szczyt podwyższonej inflacji bazowej wywołanej obecnym szokiem naftowym przypadnie dopiero na pierwszą połowę 2027 roku. Oznacza to, że opóźniony rachunek za dzisiejsze rekordy na stacjach będziemy spłacać w sklepach jeszcze przez kilkanaście najbliższych miesięcy.

Ceny paliw na stacji Carrefour
Ceny paliw na stacji Carrefour/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji Auchan
Ceny paliw na stacji Auchan/Tomasz Sewastianowicz
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraOto nowa hybryda dla ludu. Pali 5,7 l/100 km, kosztuje znacznie mniej niż rywale »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj