Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto legalny sposób na mandat z odcinkowego pomiaru prędkości. Działa zawsze

dzisiaj, 06:05
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Odcinkowy pomiar prędkości
Sieć OPP właśnie powiększyła się o 10 nowych lokalizacji. Rekordowy odcinek ma aż 19 km długości. Kamery potrafią znacznie więcej, niż wydaje się kierowcom/dziennik.pl
Sypnęło żółtymi kamerami. Aż 10 nowych odcinkowych pomiarów prędkości na drogach ekspresowych i autostradach zaczęło właśnie kontrolować kierowców. Ten system CANARD jest znacznie skuteczniejszy od klasycznych fotoradarów, ponieważ liczy sekundę po sekundzie średnią prędkość z całego odcinka, a nie tylko z jednego punktu. Mimo to wielu kierowców mija bramki z prędkością 125 czy 145 km/h i nie otrzymuje wezwań do zapłaty. Jak to możliwe? Czy da się legalnie obejść system? Odpowiedź tkwi w matematyce i przepisach.

System kamer skuteczniejszy niż fotoradary. Te liczby robią wrażenie

Odcinkowy pomiar prędkości, fotoradary, nieoznakowane radiowozy i system RedLight, którego kamery wyłapują przejazd na czerwonym świetle – to cztery typy rozwiązań wykorzystywanych w sieci CANARD. Przy czym za lwią część ujawnionych wykroczeń odpowiadają właśnie urządzenia OPP.

Żółte kamery przyłapały w minionym roku na przekroczeniu limitów ponad 470 tys. zmotoryzowanych. Dlatego Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) nie zwalnia tempa. Do 107 działających już systemów odcinkowego pomiaru prędkości właśnie dołączyły kolejne lokalizacje.

Kamery na A1, A4, S8, S7, S6 i S5 już odliczają czas. Gdzie uważać na odcinkowy pomiar prędkości? Oto nowa lista

  • Autostrada A1 (woj. łódzkie): Najdłuższy z nowych odcinków, zlokalizowany między węzłami Piotrków Trybunalski Południe i Dąbrowa. Kamery monitorują tam aż 19 km trasy. Limit dla osobówek to 140 km/h, dla ciężarówek – 80 km/h.
  • Autostrada A1 (woj. łódzkie): Odcinek węzeł Kutno Wschód – węzeł Piątek o długości 18 km (limit 140/80 km/h).
  • Droga ekspresowa S8 (woj. podlaskie): Odcinek węzeł Kołaki – węzeł Mężenin o długości 10,1 km (limit 120/80 km/h).
  • Droga ekspresowa S7 (woj. pomorskie): Odcinek między węzłami Nowy Dwór Gdański a Dworek o długości 9,1 km (limit 120/80 km/h).
  • Droga ekspresowa S5 (woj. wielkopolskie): Odcinek węzeł Poznań Zachód – węzeł Stęszew o długości 9 km (limit 120/80 km/h).
  • Autostrada A1 (woj. śląskie): Odcinek węzeł Zabrze Północ – węzeł Zabrze Zachód o długości 4,2 km (limit 140/80 km/h).
  • Autostrada A4 (woj. małopolskie): Odcinek węzeł Łagiewniki – węzeł Kraków Wieliczka o długości 3,9 km (limit 140/80 km/h).
  • Droga ekspresowa S6 (woj. pomorskie): Odcinek Gdańsk Lotnisko – Park Gdańsk o długości 3,8 km (limit 120/80 km/h).
  • Droga krajowa DK81 (woj. śląskie): Odcinek Ochaby Małe – Skoczów o długości 3,2 km (limit 70 km/h).
  • Droga ekspresowa S7 (woj. świętokrzyskie): Odcinek Barcza – Kielce Północ o długości 2,5 km (limit 120/80 km/h).
Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 (19 km długości)
Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 (19 km długości): między węzłami Piotrków Trybunalski Południe i Dąbrowa

Pułapka nowych OPP. Dlaczego odcinki są coraz dłuższe?

Czy teraz każda próba nadrobienia czasu na tych 10 OPP zakończy się automatycznym mandatem? Wydłużenie odcinków objętych pomiarem prędkości sprawia, że kierowcy mają coraz mniejsze szanse na „obejście” systemu. Wielu z nich wciąż traktuje OPP jak pojedynczy fotoradar i przyspiesza tuż po minięciu kamery. Jednak w tym przypadku liczy się średnia prędkość z całej trasy.

Część osób po prostu zapomina, że nadal znajduje się w strefie pomiarowej, co prowadzi do częstych wykroczeń. Długie dystanse są wyjątkowo skuteczne – wymuszają na kierowcach zachowanie dyscypliny przez wiele kilometrów, a nie tylko w jednym punkcie.

Jak działa system OPP? Nie wybacza kierowcom błędów

Odcinkowy pomiar prędkości automatycznie określa czas wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego odcinka drogi. Na zdjęciu kierowca auta, który przekroczył limit, zobaczy szereg precyzyjnych danych:

  • dokładne miejsce, datę i czas pomiaru,
  • długość odcinka pomiarowego,
  • maksymalną dozwoloną prędkość na danej trasie,
  • wyliczoną średnią prędkość pojazdu.

Urządzenia zidentyfikują również pas ruchu, którym poruszał się samochód. Rozwiązania techniczne umożliwiają rejestrację wysokiej jakości zdjęcia także w nocy. Kiedy samochód opuści kontrolowany odcinek, system wyliczy jego średnią prędkość na podstawie czasu przejazdu. Jeżeli trasa została pokonana zbyt szybko, kierowca zapłaci mandat.

Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4
Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4: węzeł Łagiewniki - węzeł Kraków Wieliczka w woj. małopolskim
Odcinkowy pomiar prędkości na S8
Odcinkowy pomiar prędkości na S8: węzeł Kołaki - węzeł Mężenin w woj. podlaskim

Magiczna granica 125 i 145 km/h. Dlaczego mandat nie przychodzi?

Wiele osób zastanawia się, dlaczego niektórzy kierowcy jadący sprawniej od innych nie otrzymują wezwań do zapłaty. Kluczem są przepisy oraz technologia:

  • Próg tolerancji: Zgodnie z polskim prawem (art. 129h ust. 5 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym) systemy automatycznego nadzoru nad ruchem ignorują przekroczenia prędkości do 10 km/h. Jeśli pojedziesz średnio 130 km/h przy ograniczeniu do 120 km/h lub 150 km/h na 140 km/h – mandatu nie będzie.
  • Błąd licznika: Większość producentów samochodów kalibruje prędkościomierze tak, by pokazywały o kilka kilometrów na godzinę więcej, niż wynosi rzeczywista prędkość mierzona przez GPS.

Wniosek: Ustawienie tempomatu na 124-125 km/h na "esce" lub 144-145 km/h na autostradzie (przy ograniczeniu odpowiednio do 120 i do 140 km/h) sprawia, że realna prędkość auta wynosi około 120–121 km/h oraz 140–141 km/h. Mieścisz się więc nie tylko w ustawowym marginesie błędu, ale poruszasz się niemal idealnie z maksymalnym limitem. To właśnie dlatego mandat nie przychodzi. Pamiętaj jednak, że przekroczenie zweryfikowanej prędkości o 11 km/h i więcej oznacza już gwarantowaną karę.

Legalna jazda pod żółtymi kamerami. Jak zachować czyste konto?

Wielu kierowców stosuje ryzykowne techniki: najpierw jadą bardzo szybko, a potem zwalniają lub stają na poboczu przed końcową bramką. Teoretycznie to działa, bo system liczy średnią, ale w praktyce to najkrótsza droga do kłopotów i mandatu w wysokości 500 zł za tamowanie lub utrudnianie ruchu. Jak zrobić to mądrze i zgodnie z prawem?

  • Tempomat to klucz do sukcesu: To najskuteczniejszy sposób na OPP. Jednym przyciskiem ustawiasz wspomniane 145 km/h (lub odpowiednio 125 km/h na drodze ekspresowej) i zdejmujesz nogę z gazu. Auto samo pilnuje średniej, a końcowe kamery mijasz z czystym sumieniem.
  • Aplikacje jako wsparcie: Mapy Google, Waze czy Yanosik pokazują w czasie rzeczywistym średnią prędkość z odcinka. Jeśli widzisz, że jest ona zbyt wysoka, masz czas na delikatną korektę bez gwałtownych manewrów.
  • Krótki postój na MOP: Jeśli mierzona trasa obejmuje Miejsce Obsługi Podróżnych lub stację paliw, zjazd na krótką przerwę automatycznie wydłuży ogólny czas przejazdu i obniży średnią prędkość.

Najprostsza rada? Przepisowa jazda na OPP to nie tylko brak mandatu, ale przede wszystkim święty spokój. Na 19-kilometrowym odcinku różnica między jazdą 120 km/h a 140 km/h to zaledwie kilkadziesiąt sekund zysku – gra zupełnie niewarta ryzyka i stresu.

Kto jest "niewidzialny" dla odcinkowego pomiaru prędkości?

Ze względu na specyfikę działania urządzeń oraz uwarunkowania techniczne sieci CANARD, nie każdy pojazd zostanie rozliczony ze średniej prędkości. Do grupy kierowców, których system z różnych powodów „nie widzi” lub nie może ukarać, należą:

  • Kierowcy omijający bramki wjazdowe lub wyjazdowe: Jeśli wjedziesz na autostradę przez węzeł zlokalizowany już za pierwszą bramką pomiarową lub zjedziesz z trasy przed końcowym punktem kontrolnym, system nie zarejestruje kompletu danych. Bez tego komputer nie wyliczy średniej.
  • Kierowcy osobówek z przyczepami: Na drogach szybkiego ruchu obowiązuje ich limit 80 km/h. Kamery OPP identyfikują jednak pojazd po przedniej tablicy jako standardową osobówkę i przypisują jej limit 140 km/h (na autostradzie). W efekcie jazda z przyczepą np. 100 km/h uchodzi na sucho.
  • Motocykliści: To jedna z najbardziej znanych luk w polskim systemie. Standardowe kamery OPP w sieci CANARD rejestrują pojazdy wyłącznie od przodu. Ponieważ motocykle posiadają tablicę rejestracyjną zamontowaną jedynie z tyłu, system nie ma technicznej możliwości automatycznego zidentyfikowania właściciela jednośladu.

Taryfikator mandatów w 2026 roku – ile kosztuje chwila pośpiechu?

Jeśli jednak przeszarżujesz, konsekwencje w 2026 roku są bardzo dotkliwe. Przekroczenie średniej prędkości o 11 km/h i więcej oznacza już gwarantowaną karę finansową oraz punkty karne.

Warto pamiętać o przepisach dotyczących tzw. recydywy. W przypadku popełnienia tego samego wykroczenia drogowego po raz drugi w ciągu dwóch lat, stawki mandatów od przekroczenia o 31 km/h w górę rosną dwukrotnie, drastycznie drenując portfel kierowcy.

Przekroczenie prędkości

Mandat

Punkty karne

do 10 km/h

50 zł

1 pkt

11-15 km/h

100 zł

2 pkt

16-20 km/h

200 zł

3 pkt

21-25 km/h

300 zł

5 pkt

26-30 km/h

400 zł

7 pkt

31-40 km/h

800 zł / 1600 zł (recydywa)

9 pkt

41-50 km/h

1000 zł / 2000 zł

11 pkt

51-60 km/h

1500 zł / 3000 zł

13 pkt

61-70 km/h

2000 zł / 4000 zł

14 pkt

ponad 70 km/h

2500 zł / 5000 zł

15 pkt

Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1
Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1: węzeł Kutno Wschód - węzeł Piątek w woj. łódzkim
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraOto legalny sposób na mandat z odcinkowego pomiaru prędkości. Działa zawsze »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj