Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy kupują 397 aut dziennie. Nowa Toyota ośmiesza cenniki konkurencji

dzisiaj, 06:12
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Miedziano-czerwona elektryczna Toyota C-HR+ pokryta kroplami deszczu, zaparkowana na brukowanym podjeździe. Widoczny pas przedni nowoczesnego SUV-a z logo Toyoty i wąskimi reflektorami LED
Nowa Toyota C-HR+ wjeżdża do Polski z cennikiem, który mocno zaskoczył konkurencję/Tomasz Sewastianowicz
Kto dominuje na polskim rynku motoryzacyjnym? Te dane cię zaskoczą. W maju Toyota sięga po rzadko spotykaną, poczwórną koronę, sprzedając nad Wisłą średnio 397 aut każdego dnia. Na dodatek jej nowy SUV właśnie udowodnił, że samochód elektryczny może być tańszy od swojego spalinowego odpowiednika. Jak japońska marka rzuciła wyzwanie cennikom rywali?

Toyota zgarnia pełną pulę. Poczwórna korona nad Wisłą

W pierwszych dwóch dekadach maja 2026 roku w Polsce zarejestrowano łącznie ponad 32 tysiące samochodów osobowych i dostawczych. Blisko co szóste z nich (5,2 tys. sztuk) wyjechało z salonów Toyoty. Oznacza to, że w każdy z 13 dni roboczych na polskie drogi zasilało średnio 397 nowych aut tego producenta. Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Skoda, a podium zamyka Volkswagen.

Jednocześnie na naszym rynku doszło do sytuacji bezprecedensowej. Toyota w maju zgarnia pełną pulę i sięga po poczwórną koronę: jest liderem w segmencie aut osobowych, aut dostawczych, a także numerem jeden w rejestracjach elektrycznych samochodów osobowych i dostawczych (BEV). Liczby najlepiej oddają skalę sukcesu...

Toyota kontra Chińczycy. Corolla odpiera ofensywę marki MG

Prawdziwym koniem pociągowym biznesu Toyoty nad Wisłą pozostaje Corolla. Polacy w ciągu zaledwie 13 dni kupili ponad 1000 sztuk tego modelu. Królową napędów niezmiennie jest klasyczna hybryda z silnikiem 1.8.

To imponujący wynik, zwłaszcza gdy zestawimy go z głośną ofensywą producentów z Państwa Środka. Ciekawie wygląda tu przykład marki MG. Choć w tym miesiącu notuje ona świetną dynamikę wzrostu (34%), to wolumen na poziomie 1012 sztuk wyraźnie blednie przy wynikach Toyoty, która sprzedaje pięciokrotnie więcej aut. Można przypuszczać, że wraz z nasyceniem rynku dynamika MG zacznie wyhamowywać. Tym bardziej że Chińczycy muszą dziś walczyć już nie tylko z Europą czy Japonią, ale coraz agresywniej między sobą.

Toyota Corolla TS Kombi 1.8 Hybrid
Toyota Corolla TS Kombi 1.8 Hybrid/Ireneusz Rek

Najpopularniejsze marki w Polsce - maj 2026

Marka

Rejestracje

Toyota

4431

Skoda

2919

VW

2175

BMW

1618

Kia

1591

Hyundai

1455

Mercedes

1381

Renault

1102

MG

1012

Audi

941

Najpopularniejsze modele samochodów w Polsce

Marka i model

Rejestracje

Toyota Corolla

1016

Skoda Octavia

928

Kia Sportage

895

Hyundai Tucson

848

Toyota Yaris Cross

824

Toyota C-HR

764

Toyota Yaris

533

MG HS

478

Toyota RAV4

457

Skoda Kodiaq

435

Kupują w ciemno i bez dopłat. Nowy C-HR+ zaskoczył analityków

Segment aut elektrycznych? Tutaj Toyota po raz kolejny zostawia konkurencję w tyle. Japoński producent sprzedał w maju najwięcej samochodów BEV i może pochwalić się największą dynamiką wzrostu.

Analitycy instytutu Samar zauważają, że niezwykle szybko na popularności zyskuje najnowsza Toyota C-HR+ – i to mimo wyłączenia programu dopłat "NaszEauto". Zamówienia w polskich salonach posypały się, zanim pierwsze egzemplarze dotarły do salonów.

Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+

Większa i ładniejsza, VW Golf traci sens. Co kryje wnętrze?

Dlaczego Polacy tak chętnie wybierają tego japońskiego SUV-a? Projektantom udało się stworzyć samochód, który po prostu wpada w oko. C-HR+ to elegancki SUV w stylu coupe z ponad 4,5-metrowym nadwoziem – jest o 16 cm dłuższy od standardowego, dobrze znanego z naszych ulic modelu C-HR.

Wnętrze okazuje się zaskakująco przestronne, praktyczne i solidnie wykonane. Dzięki całkowicie płaskiej podłodze auto oferuje komfort podróżowania na poziomie pojazdów z wyższego segmentu. Kierowca o wzroście 186 cm bez problemu znajdzie idealną pozycję za kierownicą, a pasażerowie na tylnej kanapie nie muszą martwić się o przestrzeń nad głowami. Z kolei bagażnik o pojemności 416 litrów bez problemu deklasuje np. Volkswagena Golfa.

Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+

Osiągi GR Yarisa w rodzinnym SUV-ie. Ile kosztuje nowa Toyota?

Toyota C-HR+ oferuje dwie pojemności akumulatorów. Podstawowy wariant wyposażono w baterię 57,7 kWh oraz silnik o mocy 167 KM, co pozwala na pokonanie do 484 km na jednym ładowaniu. Większa bateria (77 kWh) połączona z jednostką 224 KM i napędem na przód zapewnia imponujący zasięg aż do 635 km. Na szczycie gamy stoi odmiana z dodatkowym silnikiem przy tylnej osi (4x4) o łącznej mocy 343 KM. Osiągi? Sprint od zera do 100 km/h w czasie 5,2 sekundy to wynik na poziomie sportowego GR Yarisa.

W ten sposób japoński producent daje kierowcom demokratyczny wybór, udowadniając, że jeden samochód może idealnie sprawdzać się w mieście i w dalekich trasach. Co kluczowe, bazowa wersja oferuje nowoczesnego elektryka w cenie auta spalinowego.

Najtańsza Toyota C-HR+ w wersji Style kosztuje od 155 900 zł. Dla porównania: klasyczny, hybrydowy C-HR 1.8 (140 KM) w tej samej wersji Style to wydatek od 156 600 zł. Z kolei Corolla Cross 1.8 Hybrid Style wymaga wyłożenia minimum 155 600 zł.

Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+

Piekło zamarzło: Elektryk tańszy niż hybryda z silnikiem 1.8 – porównanie

Najnowsza polityka cenowa Toyoty całkowicie zmienia zasady gry na rynku. W wielu przypadkach samochody elektryczne – choć mocniejsze i lepiej wyposażone – stały się po prostu tańsze od swoich hybrydowych (spalinowo-elektrycznych) odpowiedników. Najlepiej obrazuje to poniższe zestawienie cen katalogowych:

Model elektryczny (Cena od)

Hybrydowy odpowiednik (Cena od)

Różnica na korzyść elektryka

C-HR+ (155 900 zł)

C-HR 1.8 (156 600 zł)

700 zł

bZ4X Touring (214 900 zł)

RAV4 Executive (215 900 zł)

1000 zł

Gwarancja na 1 mln km – takich warunków nie daje nikt

Poza tym Toyota jest tak pewna technologii swoich EV, że oferuje gwarancję na akumulator trakcyjny do 10 lat lub do 1 mln kilometrów (warunkiem jest wykonanie corocznej kontroli stanu baterii). W ocenie Japończyków bateria zachowa co najmniej 70 proc. swojej pojemności przez 10 lat użytkowania.

Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Nowa Toyota C-HR+
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj