Crossover w skali mikro. Cynamonowa Toyota Aygo X przyciąga wzrok
Aygo X od samego początku wyróżniało się na ulicy. W ostatnim czasie samochód otrzymał nie tylko nowy silnik, ale także znaczące zmiany w nadwoziu. Najmniejsza Toyota to odważna próba przeniesienia cech crossovera do świata mikrusów. Podwyższone zawieszenie, krótkie zwisy i muskularne nadkola sprawiają, że auto wygląda na znacznie większe, niż jest w rzeczywistości. Testowany egzemplarz na 18-calowych felgach przyciąga wzrok, zwłaszcza w charakterystycznym, dwukolorowym malowaniu. Auto pokryto lakierem cynamonowym, który w katalogu znajdziecie pod nazwą M49 Cinnamon/Eclipse Black.
Jednak to nie wygląd jest tu najważniejszy, a funkcjonalność wynikająca z budowy. Prześwit wynoszący ok. 146 mm to w tym segmencie rzadkość. Dzięki niemu Aygo X nawet na podniszczonych podwarszawskich drogach radziło sobie zaskakująco dobrze. Wyższe zawieszenie dawało margines bezpieczeństwa, którego brakuje klasycznym, małym autom miejskim.
Twardo, ale solidnie. W kabinie postawiono na trwałość, nie na luksusy
Karoseria nowej Toyoty stanęła na zmodyfikowanej platformie TNGA GA-B pożyczonej z modeli Yaris i Yaris Cross. Wdrożenie większego, pełnego napędu hybrydowego z silnikiem 1.5 zamiast dotychczas montowanej 1-litrowej jednostki benzynowej wymusiło wydłużenie przedniej części nadwozia o 76 mm. W chłodnych liczbach ten techniczny awans wygląda tak: Aygo X Hybrid ma prawie 3,8 m długości. Bez zmian pozostał rozstaw osi (2430 mm). Wcześniej takie gabaryty zapewniłby Aygo X miejsce w między drugą i trzecią generacją Yarisa, czyli w segmencie B. Jednak obecny Yaris ma wystarczający zapas 16 cm długości, by nie obawiać się podgryzania przez mniejszą Toyotę.
Wchodząc do środka, lądujemy w świecie, gdzie króluje twardy plastik. Jest on dosłownie wszędzie: na desce rozdzielczej, boczkach drzwi i tunelu środkowym. Toyota nie sili się na "miękkie wykończenia", stawiając na trwałość i łatwość w czyszczeniu. Choć materiały są budżetowe, spasowanie stoi na wysokim poziomie, bo nic nie trzeszczy, nawet podczas jazdy po wertepach.
Tak wygląda balans między ekranami i przyciskami. Ergonomia na 5 z plusem
To, za co fani marki pokochają Aygo X, to konsekwencja w projektowaniu wnętrza. W dobie "ekranozy" i przenoszenia wszystkich funkcji do tabletu, Toyota zadbała o kierowców, którym bliższe są tradycyjne rozwiązania:
- Fizyczne przyciski: Klimatyzację obsłużymy klasycznymi przyciskami.
- Skróty pod ręką: Przyciski od Auto Hold, trybów jazdy czy podgrzewania foteli są fizyczne i umieszczone w intuicyjnych miejscach. To ogromna zaleta, która pozwala skupić się na drodze, a nie na celowaniu palcem w ikonkę na ekranie.
- Multimedia: System infotainment działa płynnie. Współpracuje z Apple CarPlay i Android Auto, a jego obsługa jest standardowa dla nowych modeli Toyoty – jest pozbawiona fajerwerków, ale zachowuje wysoką ergonomię.
184 cm wzrostu kontra mikroskopijny tył. Ile osób realnie wejdzie do środka?
Przy moim wzroście (184 cm) pozycja za kierownicą była zaskakująco dobra. Fotele są przyzwoicie wyprofilowane, a wysoka pozycja sprawia, że widoczność do przodu i na boki jest wystarczająca. Duże lusterka boczne to kolejna mocna strona tego auta. Niestety, za fotelem kierowcy kończy się magia i przestrzeń. Tylna kanapa to miejsce dla dzieci w foteliku lub po prostu dodatkowa przestrzeń na torbę z zakupami.
Ciekawostką są uchylne szyby z tyłu. Rozwiązanie rodem z aut retro, które w 2026 roku wciąż budzi zdziwienie, ale wpisuje się w specyficzny charakter tego modelu.
Duży bagażnik w małym aucie. Jak to zrobili?
Co ważne, przejście na napęd hybrydowy wcale nie ograniczyło pojemności bagażnika (nadal oferuje on od 231 do 829 litrów). Ta sztuczka udała się dzięki zastosowaniu – po raz pierwszy w hybrydzie japońskiej marki – dwóch stosów ogniw akumulatora, które ułożono równolegle pod tylną kanapą. Z kolei akumulator pomocniczy ukryto pod podłogą kufra. Dzięki temu Aygo X utrzymuje jeden z najlepszych wyników w klasie najmniejszych aut miejskich (segment A).
Silnik z Yarisa pod maską malucha. Aygo X w końcu przestało być zawalidrogą
Najważniejsze rzeczy dzieją się jednak pod maską. Układ 1.5 Hybrid Dynamic Force 116 KM składa się z trzycylindrowego silnika benzynowego o mocy 92 KM (pracującego w cyklu Atkinsona), silnika elektrycznego o mocy 80 KM i przekładni e-CVT. Tak skonstruowana jednostka kompletnie zmienia dynamikę Aygo X. Oto jak prezentują się liczby:
- Sprint do setki: Katalogowe 9,2 sekundy do 100 km/h to przepaść w porównaniu do wersji 1.0 (która potrzebowała na to niemal 15 sekund). W mieście czuć tę lekkość, auto reaguje na gaz błyskawicznie, zwłaszcza w trybie Power.
- Skrzynia e-CVT: To klasyka Toyoty. W mieście działa bezbłędnie i aksamitnie gładko. Problem pojawia się jednak w trasie. Podczas wyjazdu na drogę szybkiego ruchu (trasa 90 km), powyżej 100–110 km/h, wycie silnika staje się męczące. Wygłuszenie komory silnika i nadkoli w tak małym nadwoziu jest niewystarczające, by odciąć kierowcę od buczenia przy wysokich obrotach.
- Prowadzenie: Podwozie jest zestrojone dość sztywno, co w połączeniu z niską masą własną (ok. 1000 kg) sprawia, że Aygo X prowadzi się bardzo przewidywalnie. Nie ma tu mowy o bujaniu nadwozia, które znamy z niektórych budżetowych, chińskich SUV-ów.
W mieście z wyżej ustawionego fotela mamy widok jak na dłoni. Parkowanie ułatwiają widoczne kontury auta, czujniki i kamerka. Do tego ruszaniu czy manewrowaniu towarzyszy cisza, którą zapewnia tryb EV. No i ta zwinność. Tu Aygo X imponuje i zawróci niemal wszędzie (promień skrętu wynosi 4,7 m) – jeden manewr wystarczy by zmieścić się między krawężnikami na drodze o szerokości ledwie 9,4 m. To zasługa m.in. węższych opon w rozmiarze 175/60 R18 i mocniejszego wychyłu na zwrotnicach.
Spalanie? W mieście poczujesz się, jakbyś jeździł za półdarmo
To dyscyplina, w której Toyota Aygo X 1.5 HEV deklasuje rywali.
- W mieście: Przy spokojnej jeździe bez problemu osiągniemy wynik 4 l/100 km. W gęstych korkach hybryda pokazuje pazur, często poruszając się wyłącznie na prądzie.
- W trasie i trybie mieszanym: Test zakończył się wynikiem 5 l/100 km. Biorąc pod uwagę zimowe warunki i jazdę drogami ekspresowymi, to wynik rewelacyjny. Przy baku o pojemności 35 litrów możliwy zasięg to około 700 km.
Na pokładzie testowanego egzemplarza znalazło się nagłośnienie JBL. I trzeba przyznać: gra ono zaskakująco dobrze. Czyste wysokie tony i solidny bas pozwalają na chwilę odcięcia się od świata zewnętrznego (i hałasu silnika).
Ile kosztuje Toyota Aygo X 1.5 Hybrid? Cena boli, ale argumenty są mocne
Aygo X 1.5 HEV nie jest tanie. Za nowoczesną technologię trzeba zapłacić, co sprawia, że mała Toyota puka do drzwi segmentu B. Japońska marka musi bardzo rozważnie pozycjonować model w katalogu, tak aby auto nie przerosło ceną większego Yarisa.
W najtańszej wersji Active kosztuje od 85 400 zł. Na tym poziomie cenowym Aygo X spotyka groźnych rywali. Dacia Sandero oferuje znacznie więcej miejsca za mniejsze pieniądze, a chociażby Dacia Duster kusi prawdziwym charakterem SUV-a. Jednak to Toyota wygrywa wartością rezydualną i opinią marki, której napędy hybrydowe są niezwykle trwałe i ekonomiczne.
Z drugiej strony dwudrzwiowy Fiat 500 z silnikiem 1.0/65 KM (ze starej Pandy), 12-woltowym układem miękkiej hybrydy i 6-biegową skrzynią manualną kosztuje od 81 500 zł. Wyposażenie bazowego Aygo X to:
- automatyczna klimatyzacja,
- kierownica pokrytą skórą syntetyczna,
- system multimedialny Toyota Touch 3 z kolorowym ekranem (9 cali),
- kamera cofania ze statycznymi liniami pomocniczymi,
- 17-calowe felgi stalowe,
- pakiet systemów Toyota T-MATE obejmuje m.in. ulepszony układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia, inteligentny tempomat adaptacyjny czy asystenta utrzymania pasa ruchu.
Toyota Aygo X Hybrid w wersji Comfort sprzedaje sie najlepiej
W Polsce najczęściej wybieraną odmianą jest lepiej wyposażona Toyota Aygo X Hybrid w wersji Comfort. Taki samochód kosztuje od 88 400 zł. Standard obejmuje:
- 17-calowe felgi aluminiowe,
- podgrzewane fotele przednie,
- podświetlenie w przestrzeni bagażowej,
- automatyczną klimatyzację,
- kierownicę pokrytą skórą syntetyczną,
- system multimedialny Toyota Touch 3 z kolorowym ekranem 9 cali,
- kamerę cofania ze statycznymi liniami pomocniczymi,
- pakiet systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-MATE,
- nakrętki antykradzieżowe do kół.
Toyota Aygo X Hybrid w wersji Style najlepiej wyposażona
Druga pod względem popularności jest Toyota Aygo X Hybrid w wersji Style. Samochód kosztuje od 95 300 zł i oferuje jeszcze bogatsze wyposażenie:
- 17-calowe felgi z szarym wykończeniem,
- dwukolorowe nadwozie,
- światła główne, przeciwmgielne i do jazdy dziennej w technologii LED,
- inteligentne wycieraczki z czujnikiem deszczu,
- przyciemnione szyby tylne,
- elektrycznie składane lusterka,
- indukcyjną ładowarkę telefonów,
- pakiet Smart obejmuje przednie i tylne czujniki parkowania z funkcją awaryjnego hamowania oraz inteligentny kluczyk.
Opinia: Idealny na dojazdy do pracy, o ile nie planujesz wakacji w pełnym składzie
Toyota Aygo X 1.5 HEV to samochód pełen kontrastów. Z jednej strony oferuje genialny, oszczędny i dynamiczny napęd, który w mieście nie ma sobie równych. Z drugiej strony głośne wnętrze i brak miejsca z tyłu ograniczają jego uniwersalność.
To idealne auto jako drugi lub trzeci pojazd w rodzinie, służący do sprawnego przemieszczania się po aglomeracji, dowożenia dzieci do przedszkola (o ile fotelik nie jest zbyt duży) i parkowania tam, gdzie inni kapitulują. Nie jest to samochód na wakacyjne wyjazdy do Chorwacji, ale jako "daily" służące do walki z korkami i wożenia nas do pracy sprawdza się wyśmienicie.
Toyota Aygo X 1.5 Hybrid - cennik i wersje wyposażenia
Toyota Aygo X 2026 | Active | Comfort | Style |
|---|---|---|---|
1.5 Hybrid Dynamic Force 116 KM e-CVT | 85 400 zł | 88 400 zł | 95 300 zł |
Toyota Aygo X Hybrid 1.5 - dane techniczne, wymiary, silnik
Nowa Toyota Aygo X Hybrid 1.5 | |
|---|---|
Napęd | 1.5 Hybrid Dynamic Force 116 KM e-CVT |
Długość/szerokość/wysokość | 3776 mm/1740/1525 |
Rozstaw osi | 2430 mm |
Średnie zużycie paliwa | 3,7-3,9 l/100 km |
Silnik spalinowy - moc | 92 KM/5500 obr./min |
Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr./min] | 120/3600-4800 |
Silnik elektryczny - moc | 80 KM |
Maksymalny moment obrotowy | 141 Nm |
Rodzaj baterii trakcyjnej | Litowo-jonoa |
Łączna moc układu hybrydowego | 116 KM |
Przyspieszenie 0-100 km/h | 9,2 s |
Pojemność bagażnika | 231/829 l |