Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowcy muszą uważać od 15 kwietnia. Jedna zmiana i tracisz prawo jazdy także poza miastem

dzisiaj, 06:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Policjant z drogówki podczas kontroli, obok grafika przedstawiająca prawo jazdy z zaznaczonymi kategoriami i czerwoną strzałką
Nowe przepisy są bezlitosne: od 15 kwietnia wystarczy jeden błąd za znakiem końca obszaru zabudowanego, by stracić prawo jazdy na 3 miesiące/Policja
15 kwietnia ruszają wzmożone kontrole prędkości w całej Polsce. To pierwsza duża akcja po wejściu w życie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym z 3 marca 2026 r. Przepisy te rozszerzyły możliwość natychmiastowego zatrzymania prawa jazdy – również poza obszarem zabudowanym.

15 kwietnia start wielkiej akcji Policji. Od świtu kontrole kaskadowe w całym kraju

Policja rozpoczyna ogólnopolskie działania kontrolne z wykorzystaniem tzw. kaskadowych pomiarów prędkości. Akcja jest częścią międzynarodowego harmonogramu ROADPOL (Europejska Organizacja Policji Ruchu Drogowego), co oznacza, że patrole będą zagęszczone na trasach w całym kraju.

To pierwsza tak szeroka operacja od wejścia w życie przepisów z 3 marca 2026 r. – Celem działań jest egzekwowanie przestrzegania limitów prędkości – mówi dziennik.pl podinsp. Robert Opas, rzecznik KGP. – Kierowca może stracić prawo jazdy na 3 miesiące m.in. za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h – ostrzega.

Koniec taryfy ulgowej poza miastem. Znak D-43 już nie chroni przed utratą prawa jazdy

Najważniejsza zmiana, którą policja będzie teraz egzekwować, dotyczy jazdy poza obszarem zabudowanym. Do tej pory przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h skutkowało utratą prawa jazdy głównie w terenie zabudowanym.

Po marcowej nowelizacji przepisy obejmują również drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza miastem. W praktyce oznacza to, że po minięciu znaku D-43 (koniec obszaru zabudowanego) nie ma już "bezpiecznego marginesu" na gwałtowne przyspieszenie. W wielu przypadkach taki odruch może skończyć się natychmiastową utratą uprawnień na 3 miesiące.

Taktyka policji: Dlaczego jeden patrol to nie wszystko?

Podczas akcji stosowane są tzw. pomiary kaskadowe. Na jednym odcinku drogi ustawianych jest kilka patroli w niewielkich odstępach. Schemat jest prosty: kierowca zwalnia przed pierwszą kontrolą, a po chwili przyspiesza. Drugi patrol rejestruje wykroczenie.

Pomiary prowadzone są:

  • statycznie – przy użyciu ręcznych mierników,
  • dynamicznie – z wykorzystaniem wideorejestratorów w radiowozach, także nieoznakowanych.

Dlaczego kontrole prędkości są tak intensywne? Polska na tle Europy

Skala działań nie jest przypadkowa. Z najnowszych analiz Instytutu Transportu Samochodowego (ITS), publikowanych w ramach badań Trendline, wynika, że Polska wypada słabo na tle Europy, jeśli chodzi o przestrzeganie ograniczeń prędkości w miastach.

W krajach Unii Europejskiej odsetek kierowców jadących zgodnie z limitem 50 km/h waha się od 31 do 76 proc. W Polsce to zaledwie 23 proc. Oznacza to, że zdecydowana większość kierowców przekracza prędkość w miejscach, gdzie ryzyko potrącenia pieszych jest największe.

Podobne wnioski przedstawia Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC), która szacuje, że ograniczenie prędkości w ruchu miejskim mogłoby w Europie uratować około 2200 osób rocznie.

– Musimy sobie uświadomić, że jazda 60 km/h zamiast 50 km/h w mieście drastycznie zmniejsza szanse pieszego na przeżycie. Droga hamowania zwiększa się o około 9 metrów, a prawdopodobieństwo śmierci pieszego wzrasta z 60 do 85 proc. przy zderzeniu – mówi Anna Zielińska, współautorka raportu ITS.

Skala zjawiska. Tysiące zatrzymanych praw jazdy

Skutki zachowania kierowców widać w policyjnych statystykach. Z danych KGP wynika, że w 2025 roku zatrzymano 77 875 praw jazdy. Największą grupę – 24 341 przypadki – stanowiły przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Po rozszerzeniu przepisów o drogi poza miastem, liczba ta w 2026 może gwałtownie wzrosnąć nawet – o 30-40%.

Recydywa i 5 lat przerwy. Za ten błąd zapłacisz najwyższą cenę

Nowe przepisy zaostrzają też kary dla osób, które ignorują czasowe zatrzymanie dokumentu. Prowadzenie auta mimo 3-miesięcznego zakazu może skończyć się definitywnym cofnięciem uprawnień. W takiej sytuacji ponowne podejście do egzaminu jest możliwe dopiero po 5 latach.

Limity prędkości w 2026 roku

Dla samochodów osobowych, motocykli i pojazdów do 3,5 t:

  • Autostrada – do 140 km/h
  • Droga ekspresowa (dwujezdniowa) – do 120 km/h
  • Droga ekspresowa (jednojezdniowa) – do 100 km/h
  • Obszar zabudowany – do 50 km/h

Mandaty za prędkość w 2026. Aktualny taryfikator

  • do 10 km/h – 50 zł i 1 punkt
  • 11-15 km/h – 100 zł i 2 punkty
  • 16-20 km/h – 200 zł i 3 punkty
  • 21-25 km/h – 300 zł i 5 punktów
  • 26-30 km/h – 400 zł i 7 punktów
  • 31-40 km/h – 800 zł (1600 zł przy recydywie) i 9 punktów
  • 41-50 km/h – 1000 zł (2000 zł) i 11 punktów
  • 51-60 km/h – 1500 zł (3000 zł), 13 punktów i utrata prawa jazdy
  • 61-70 km/h – 2000 zł (4000 zł) i 14 punktów + utrata prawa jazdy
  • powyżej 70 km/h – 2500 zł (5000 zł) i 15 punktów + utrata prawa jazdy
policja-kontroluje-kierowce-39108006.jpg
Policja kontroluje kierowcę
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj