Nowe ceny paliw na stacjach od 9 kwietnia. Rząd dmucha na zimne
Prezydent USA Donald Trump zgodził się na dwutygodniowe zawieszenie broni pod warunkiem, że Iran natychmiast otworzy cieśninę Ormuz. Serwis MarineTraffic, zajmujący się śledzeniem ruchu morskiego, poinformował, że dwa statki już przepłynęły tym kluczowym szlakiem. Jak ten zwrot akcji wpłynie na ceny paliw w Polsce?
Premier Donald Tusk studzi emocje. Zapowiedział, że polski rząd będzie "dmuchać na zimne" i nie zamierza rezygnować z pakietu "Ceny Paliwa Niżej" w związku z rozejmem na Bliskim Wschodzie. – Myślę, że od piątku (10 kwietnia) będzie odczuwalny pozytywny skutek zawieszenia ognia na polskich stacjach paliw – dodał. Co wydarzy się do tego czasu?
Ropa mocno w dół, Orlen podnosi ceny benzyny
– Rynki już zareagowały mocnym zjazdem w dół, i jeśli chodzi o ropę, i również o paliwa gotowe, gdzie kontrakty terminowe tanieją nawet o ponad 300 dolarów. Wydaje się, że także i na polskim rynku ruch w hurcie z tego tytułu zobaczymy w najbliższych dniach – ocenił Jakub Bogucki z e-petrol.pl.
Przed ogłoszeniem możliwości zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie Orlen zmienił hurtowe ceny paliw. Z komunikatu koncernu wynika, że benzyna 95 zdrożała o 55 zł za metr sześcienny, a diesel potaniał o 38 zł za metr sześcienny.
Nowe stawki od czwartku. Ile dokładnie zapłacimy za benzynę 95?
Z najnowszego obwieszczenia Ministerstwa Energii wynika, że w czwartek 9 kwietnia litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,27 zł, a benzyny 98 – 6,88 zł. Za diesla kierowcy zapłacą 7,83 zł/l. Oznacza to, że czwartkowe ceny maksymalne benzyny na stacjach będą wyższe niż w środę, a olej napędowy będzie tańszy.
Sprawdziłem ceny paliw na stacjach
Dziś sprawdziłem ceny paliw na popularnych stacjach (Orlen, BP, Circle K, Amic) i sytuacja jest jednoznaczna. Wykonane przeze mnie zdjęcia pylonów nie pozostawiają złudzeń – sieci ustawiły ceny benzyny i diesla co do grosza zgodnie z rządowym obwieszczeniem. 6,21 zł za 95-tkę i 7,87 zł za litr oleju napędowego to obecna rzeczywistość, którą widać na każdej z odwiedzonych stacji. Prawdziwa samowolka panuje jednak w przypadku autogazu.
Masz samochód z LPG? Bariera 4 zł jest już o krok
Gaz LPG nie jest objęty rządowym wsparciem i nie daje kierowcom wytchnienia – jego cena ciągle idzie w górę. Zdaniem analityków BM Reflex paliwo to zdrożeje o 12 groszy, osiągając poziom 3,80 zł/l. Tempo wzrostów sugeruje, że granica 4 zł jest już bardzo blisko.
Zresztą rzeczywistość już dawno wyprzedziła prognozy analityków. Podczas gdy e-petrol zakłada górną granicę dla LPG na poziomie 3,79 zł, na Orlenie czy węgierskim MOL-u przy trasie za litr LPG zapłacimy już 3,99 zł – to zaledwie grosz od psychologicznej bariery 4 zł. Moja dzisiejsza wizyta na Circle K potwierdziła, że za litr LPG trzeba tam zapłacić już 3,84 zł. Nieco taniej jest na BP (3,79 zł), co wciąż stanowi zaledwie kilkanaście groszy od psychologicznej bariery 4 zł. W tym samym czasie na stacji Amic gaz kosztuje 3,74 zł, co wygląda niemal jak promocja i daje realną oszczędność na pełnym baku.
Rosnące ceny LPG w Polsce nie mają litości dla 3,5 mln kierowców
Za kierowcami wstawiła się Polska Izba Gazu Płynnego, która domagała się od rządu objęcia autogazu obniżką VAT w ramach rządowego pakietu "Ceny Paliw Niżej". Zdaniem przedstawicieli organizacji pominięcie tego paliwa uderza w ok. 3,5 mln kierowców i prowadzi do nierównego traktowania użytkowników dróg.
Szczególnie dotknięte mogą być osoby o niższych dochodach oraz mieszkańcy mniejszych miejscowości. To właśnie oni najczęściej korzystają z autogazu. Problem dotyczy także mikro- i małych przedsiębiorców, m.in. rolników czy taksówkarzy.
Co z podatkiem VAT na LPG? Wiceminister stawia sprawę jasno
Oficjalne stanowisko rządu w tej sprawie ucięło wszelkie spekulacje. – Obecnie nie ma planów włączenia gazu LPG do pakietu "Ceny Paliw Niżej" – powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Jego zdaniem, jeśli w najbliższych dniach z punktu widzenia rynkowego czy gospodarczego miałoby się coś zmienić, rząd będzie starał się reagować. – Na dzisiaj, na teraz takich planów nie ma – uciął przedstawiciel resortu.
Polska potęgą LPG, ale tankujemy najdrożej od lat
Polska ze swoją flotą 3,5 mln aut zasilanych LPG (dane GUS) jest pod tym względem absolutnym liderem w Europie. W kraju działa ponad 7600 stacji sprzedających to paliwo. Zapewnia to łatwy dostęp do surowca i stanowi największą sieć tankowania LPG na Starym Kontynencie. Wszystko wskazuje jednak na to, że bycie europejskim liderem tej wiosny będzie polskich kierowców kosztować wyjątkowo słono.
Dlaczego mimo rozejmu ceny nie spadają?
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Władze w Teheranie odpowiedziały atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. Efekt? Globalne wzrosty cen paliw na stacjach.