- Legalne LED-y w Polsce coraz bliżej. To rewolucja w oświetleniu aut
- Problem, który zna każdy diagnosta. Kierowcy przerabiają reflektory samochodowe
- Kiedy legalne LED-y w Polsce? Oficjalny harmonogram na lata 2026–2028
- Ekspert: Kierowcy zyskają pewność
- Policja: Nie masz homologacji, żegnaj się z dowodem rejestracyjnym
Nowe prawo o LED-ach i harmonogram zmian – najważniejsze fakty w skrócie:
- Koniec szarej strefy: Nowe przepisy ONZ umożliwią pełną legalizację retrofitów LED w Polsce.
- Bez dodatkowych badań: Nowe prawo ma pozwolić na montaż LED-ów do reflektorów bez konieczności uzyskiwania indywidualnych opinii technicznych.
- Harmonogram zmian: 2026 – legalne LED-y w światłach przeciwmgielnych, 2027 – światła drogowe, 2028 – światła mijania (najważniejsza zmiana dla kierowców).
- Do tej pory legalne retrofity H11 były wyjątkiem, ale nowe przepisy otwierają drogę dla popularniejszych standardów, takich jak H1 i H4.
Legalne LED-y w Polsce coraz bliżej. To rewolucja w oświetleniu aut
Wiele starszych aut w Polsce nie zachwyca jakością oświetlenia. Ich reflektory z tradycyjnymi żarówkami halogenowymi mają mizerny zasięg w porównaniu do współczesnych systemów. Dlatego kierowcy decydują się na ulepszenia i montują zamienniki – popularne retrofity LED.
W ten sposób niedużym kosztem usiłują poprawić skuteczność świateł. Montaż jest błyskawiczny – nowoczesne LED-y mają identyczne wymiary jak klasyczne żarówki, więc pasują bez żadnych adapterów. Efekt? Bielszy snop światła, szerszy zasięg i znacznie lepsza widoczność. Do tego dochodzi trwałość: dobre LED-y wytrzymują nawet 3000 godzin, zużywając przy tym o 60% mniej energii niż halogeny. Brzmi jak układ idealny?
Problem, który zna każdy diagnosta. Kierowcy przerabiają reflektory samochodowe
Haczyk tkwi w przepisach. Choć technologia jest gotowa, w Polsce stosowanie retrofitów wciąż oficjalnie balansuje na granicy prawa, a raczej jest po prostu nielegalne. Jednak nowe światło na sprawę rzuca Ministerstwo Infrastruktury. Okazuje się, że 2026 rok może przynieść prawdziwy przełom.
– W ONZ trwają prace nad opracowaniem przepisów homologacyjnych dla wszystkich podstawowych źródeł światła stosowanych w pojazdach – mówi z dziennik.pl Rafał Jaśkowski, dyrektor biura komunikacji w resorcie infrastruktury.
Nowe przepisy mają zagwarantować, że każdy element świetlny wykonany według nowych wytycznych będzie mógł być legalnie stosowany jako zamiennik klasycznej żarówki (np. H1 czy H4) w dowolnym aucie. Bez względu na to, co widnieje w starej homologacji reflektora.
Kiedy legalne LED-y w Polsce? Oficjalny harmonogram na lata 2026–2028
Ministerstwo podało też terminy przygotowywania dokumentów dla poszczególnych kategorii oświetlenia. Tak wygląda harmonogram:
- Rok 2026 – światła przeciwmgielne,
- Rok 2027 – światła drogowe (tzw. długie),
- Rok 2028 – światła mijania.
Co to oznacza w praktyce? Do tej pory legalność LED-ów zależała od lokalnych przepisów danego kraju. Taką drogę wybrały m.in. Niemcy, Austria, Czechy czy Francja, ale tam zgoda często dotyczy konkretnych modeli aut. Z kolei w Chorwacji kierowcy mogą używać retrofitów po zaliczeniu dodatkowego badania technicznego. Dzięki nowym regulacjom ONZ, w Polsce sytuacja wreszcie stanie się jasna.
Ekspert: Kierowcy zyskają pewność
– Jeśli regulamin ONZ faktycznie zostanie uzupełniony o te przepisy, producenci zyskają jasne ramy projektowe, a użytkownicy pewność, że zamiennik LED będzie bezpieczny i legalny – tłumaczy dr inż. Piotr Kaźmierczak z Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).
Ekspert przypomina, że pierwsze jaskółki zmian już widać na rynku – niedawno dopuszczono retrofity H11. Choć to rzadsza kategoria oświetlenia, giganci tacy jak Philips czy OSRAM natychmiast wprowadzili na rynek homologowane modele (np. Night Breaker LED Smart czy Ultinon Pro6000 Boost).
Policja: Nie masz homologacji, żegnaj się z dowodem rejestracyjnym
Polscy kierowcy muszą zatem uzbroić się w cierpliwość. Szczególnie, że policja w trakcie kontroli drogowej może sprawdzić stan samochodu oraz jego oświetlenia. Co istotne, legalność oświetlenia LED zależy od homologacji. Nawet jeśli żarówka pasuje do gniazda, ale nie ma certyfikatu, wówczas spotkanie z drogówką może skończyć się utratą dowodu rejestracyjnego. Policjant nie musi nawet wyciągać miernika światła – wystarczy brak odpowiedniego oznaczenia i podejrzenie oślepiania innych kierowców.
– Prawidłowo wyregulowane i sprawne światła pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę znajdującą się na drodze czy też pieszego poruszającego się jezdnią lub poboczem – powiedział dziennik.pl nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Policjant jednocześnie przypomina, że w Polsce obowiązuje jazda na światłach przez całą dobę. Za niedopełnienie tego obowiązku w ciągu dnia grozi 100 zł mandatu i 2 punkty karne. Niewłączenie właściwych świateł po zmroku – od zmierzchu do świtu – to już 6 punktów i 300 zł mandatu.
Jazda na światłach przez całą dobę. Co mówi prawo?
Na tym jednak nie koniec, ponieważ wszystko zależy od okoliczności. Mówi o tym art. 66 ust.1 pkt 1 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W przepisach czytamy:
Art. 66 ust. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
- Nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę;
- Nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w przepisach szczegółowych;
- Nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych;
- Nie powodowało niszczenia drogi;
- Zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu.
Masz takie auto? 3000 zł kary to najmniejsze zmartwienie
– Dlatego jeśli światła posiadają poważne uszkodzenia, bądź usterki niemożliwe do usunięcia na miejscu kontroli policjant zatrzyma dowód rejestracyjny pojazdu i może nałożyć mandat karny w wysokości do 3000 zł – wyliczył przedstawiciel KGP.
Odzyskanie dowodu rejestracyjnego i powrót auta na drogi nastąpi po usunięciu usterki i uzyskaniu pozytywnego wyniku badania technicznego. W tym momencie zaczynają się schody.
Kiedy stracisz dowód rejestracyjny podczas badania technicznego?
– Diagnosta na badaniu technicznym posługuje się kryteriami oceny stanu technicznego, które są zawarte w rozporządzeniu dot. zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach – powiedział dziennik.pl Karol Rytel, dyrektor ds. technicznych w Polskiej Izbie Stacji Kontroli Pojazdów. – W przypadku, gdy dana usterka w kryteriach oceny zaszeregowana jest jako poważna (UP) lub niebezpieczna (UN), wówczas diagnosta nie ma innej możliwości, jak zanegować wynik badania technicznego. Z tym, że w przypadku usterki niebezpiecznej zobowiązany jest do zatrzymania dowodu rejestracyjnego. W myśl nowych przepisów obowiązujących od 1 czerwca 2024 r. dowód rejestracyjny zatrzymywany jest w sposób wirtualny poprzez odznaczenie w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów tego faktu – wyjaśnił ekspert.
W przypadku negatywnego wyniku badania technicznego właściciel powinien naprawić auto w zakresie stwierdzonych usterek, które opisane są w zaświadczeniu wystawionym przez diagnostę. Kolejny krok to ponowne badanie techniczne tylko w zakresie usuniętych usterek. Jeśli kierowca wyrobi się z naprawami do 14 dni od pierwotnego negatywnie zakończonego badania na SKP, wówczas nie płaci ponownie za całe badanie techniczne, tylko ponosi niewielką opłatę za weryfikację usunięcia usterek.
– Wynik pozytywny badania "poprawkowego" zezwala diagnoście na dopuszczenie pojazdu do ruchu i wyznaczenie kolejnego okresowego badania technicznego. W przypadku, gdy doszło zatrzymania dowodu rejestracyjnego (wirtualnie) i ustała przyczyna jego zatrzymania, diagnosta w systemie CEP dokonuje jego zwrotu, bez konieczności wizyty w Wydziale Komunikacji – wskazał Rytel z PISKP.
Negatywny wynik przeglądu masz jak w banku. Na co uważać?
Jeśli na Stacji Kontroli Pojazdów kierowca pojawi się samochodem, w którym diagnosta wykryje usterki kwalifikowane jako poważne (UP), wówczas może zapomnieć o pieczątce w dowodzie rejestracyjnym. Jak wspomniano wyżej na ich usunięcie ma 14 dni, jeśli nie chce ponownie płacić za nowe badanie techniczne. Lista wad obejmuje:
- Wycieki z amortyzatorów;
- Poluzowany amortyzator;
- Nadmierne zużycie sworznia lub łożysk sworznia lub sworzni wahaczy;
- Ustawienie kół wpływające na stabilność podczas jazdy na wprost;
- Brak osłony gumowej amortyzatora;
- Nieprawidłowy montaż drążków kierowniczych i końcówek drążków;
- Nadmierne luzy w połączeniach (przegubach);
- Brak lub uszkodzone osłony gumowe elementów układu kierowniczego;
- Brak wymaganych zabezpieczeń połączeń śrubowych w układzie kierowniczym;
- Zbyt duży luz na wielowypuście wału kierowniczego, a także wszelkie luzy lub zacięcia, wpływające na działanie;
- Nadmierne zużycie lub zbyt duży luz sworznia pedału hamulca;
- Uszkodzone lub skorodowane przewody hamulcowe;
- Kontrolka ABS lub inne usterki układu;
- Różne opony na kołach jednej osi;
- Kontrolka poduszki powietrznej;
- Niedopuszczalny stan techniczny szyby przedniej (np. zarysowania lub zniekształcenia);
- Brak lub niedziałanie świateł mijania, brak reflektorów lub poważne usterki odbłyśnika;
- Nieprawidłowe lub uszkodzone mocowanie reflektora, nieprawidłowa barwa światła;
- Niesprawne kierunkowskazy lub światła STOP;
- Niewielkie pęknięcia lub odkształcenia podłużnic;
- Nadmierna korozja mająca wpływ na sztywność konstrukcji;
- Uszkodzenia układu przeniesienia napędu: wygięte półosie, luzy na wale napędowym;
- Nieprawidłowe działanie lub brak pasów bezpieczeństwa;
- Brak prędkościomierza lub brak podświetlenia zegarów jeśli występuje fabrycznie;
- Uszkodzona konstrukcja fotela kierowcy oraz także brak zagłówków;
- Nieszczelność lub niepewne mocowanie elementów układu wydechowego.
Za takie usterki w samochodzie diagnosta zatrzyma dowód rejestracyjny
Usterki określane jako niebezpieczne z miejsca przekreślają szanse na pozytywny wynik badania technicznego na Stacji Kontroli Pojazdów. Diagnosta dzięki nowym przepisom obowiązującym od 2024 roku zatrzyma dowód rejestracyjny elektronicznie (adnotacja w bazie CEP; czyli nawet wtedy, gdy kierowca nie tego dokumentu przy sobie). Lista niebezpiecznych usterek, które mogą spowodować bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmuje:
- Pęknięty przewód hamulcowy;
- Mocne pęknięcie szyby w polu widzenia;
- Prawdopodobieństwo obluzowania koła w trakcie jazdy;
- Poważne usterki przekładni kierowniczej wpływające na działanie;
- Obluzowane mocowanie fotela kierowcy;
- Poważne ryzyko obluzowania kierownicy;
- Poważne pęknięcie podłużnic;
- Brak siły hamowania na co najmniej jednym kole;
- Pęknięcie lub odkształcenie osi;
- Spaliny przedostające się do środka auta w stopniu zagrażającym zdrowiu kierowcy i pasażerów;
- Skrajnie zużyte opony - z widocznym kordem lub wtedy, gdy głębokość bieżnika jest niezgodna z przepisami.
41 usterek, które diagności najczęściej znajdują podczas badania technicznego
W praktyce istnieje przynajmniej 41 najczęstszych usterek, które mogą przyczynić się negatywnego wyniku badania technicznego (brak pieczątki w dowodzie rejestracyjnym) lub do zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez diagnostę – wynika z danych zebranych z SKP przez Instytut Transportu Samochodowego.
– Usterki na liście są uszeregowane od najczęściej występujących. Wszystkie występowały na tyle często, że ich udział wśród całkowitej liczby usterek przekraczał 1 proc. – powiedział dziennik.pl dr inż. Paweł Dziedziak z ITS. Oto spis prosto ze stacji:
- Nadmierne zużycie sworznia, łożysk sworznia lub sworzni wahaczy;
- Nadmierne luzy w połączeniach (przegubach) drążków kierowniczych;
- Uszkodzenie źródła światła oświetlającego tylną tablicę rejestracyjną;
- Hamulec nie działa po jednej stronie lub, w przypadku badania drogowego, pojazd ściąga nadmiernie w bok;
- Amortyzator jest uszkodzony i wykazuje duże wycieki lub uszkodzenie;
- Nadmierny wyciek dowolnego płynu, który może zagrażać środowisku lub bezpieczeństwu innych użytkowników drogi;
- Brak wyraźnej granicy światła i cienia świateł mijania;
- Uszkodzenie źródła światła STOP;
- Nadmierna korozja mająca wpływ na sztywność konstrukcji podwozia lub ramy i elementów do nich przymocowanych;
- Wskaźnik autodiagnostyki układu SRS wskazuje dowolny rodzaj awarii w układzie systemów poduszki powietrznej;
- Głębokość bieżnika opony niezgodna z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych;
- Uszkodzenie źródła światła przednich, tylnych i bocznych świateł pozycyjnych lub świateł obrysowych;
- Emisja zanieczyszczeń gazowych przekracza wartości maksymalne określone w rozporządzeniu o warunkach technicznych silnika benzynowego;
- Brak równomiernego przyrostu siły hamowania (zakleszczanie) w układzie hamulca roboczego;.
- Skuteczność hamowania mniejsza niż wartości minimalne zawarte w rozporządzeniu o warunkach technicznych w układzie hamulca roboczego;
- Strumień światła nie pada na powierzchnię tablicy rejestracyjnej;
- Nadmierne opóźnienie w działaniu hamulców na dowolnym kole w układzie hamulca roboczego;
- Brak wymaganej skuteczności hamowania w postojowym układzie hamulcowym;
- System OBD wykazuje kody usterek związane z emisją (silnik benzynowy);
- Zbyt mała siła hamowania co najmniej na jednym kole pomocniczego (awaryjnego) układu hamulcowego (jeżeli występuje jako oddzielny układ);
- Uszkodzenie lub pęknięcie części resoru w zawieszeniu;
- Uszkodzenie źródła światła oświetlającego tablicę rejestracyjną;
- Stan przewodów hamulcowych grozi awarią lub pęknięciem;
- Wyraźnie nieszczelny układ wydechowy (w kontekście hałasu);
- Zbyt mała siła hamowania co najmniej na jednym kole w układzie hamulca roboczego;
- Niepewne mocowanie światła przedniego, bocznego, tylnego pozycyjnego lub światła obrysowego;
- Wskaźnik ostrzegawczy wskazuje uszkodzenie układu przeciwblokującego (ABS);
- Brak światła, źródła światła lub jego uszkodzenie (dotyczy świateł drogowych lub mijania);
- Skuteczność mniejsza niż wartości minimalne zawarte w rozporządzeniu o warunkach technicznych pomocniczego (awaryjnego) układu hamulcowego (jeżeli występuje jako oddzielny układ);
- Przekroczenie wartości emisji zanieczyszczeń gazowych, o których mowa w rozporządzeniu o warunkach technicznych (silnik o zapłonie samoczynnym);
- Niepewne mocowanie lub zły stan techniczny podłogi w pojeździe;
- Uszkodzenie źródła światła cofania;
- Nadmierne zużycie klocków lub okładzin w układzie hamulcowym;
- Hamulce nie działają po jednej stronie w postojowym układzie hamulcowym;
- Nadmierne zużycie przegubów połączeń układu kierowniczego;
- Wartość zbieżności ustawienia kół wykracza poza dopuszczalne granice dla danego typu pojazdu;
- Brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę, potwierdzających jego sprawność;
- Pęknięcia lub przebarwienia szyby szklanej lub przezroczystej lub tworzywa (o ile jest dozwolona);
- Uszkodzenie klosza światła przedniego, bocznego, tylnego pozycyjnego lub światła obrysowego;
- Brak zamontowanego urządzenia kontrolnego emisji spalin, przeróbka urządzenia lub wyraźnie nieprawidłowe działanie (silnik benzynowy);
- Nieszczelności mające wpływ na pomiary emisji spalin (silnik benzynowy).