Z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wynika, że rynek ten nie nadąża za naszą gospodarką. Krzysztof Romaniuk z POPiHN-u zaznacza, że w różnych kategoriach paliw ten spadek jest różny. I tak na przykład benzyny kupiliśmy o 3 procent mniej niż w pierwszym półroczu 2013 roku. Trend ten widać już  od kilku lat.

Zużycie oleju napędowego jest mniej więcej na poziomie pierwszego półrocza 2013 roku. A to, biorąc pod uwagę, że gospodarka się rozwija sugeruje, że cały czas mamy do czynienia z dużą szarą strefą. Tym bardziej, że jak patrzymy na wyniki branży transportowej to po pierwszym półroczu są całkiem niezłe - wyjaśnia  Romaniuk. 

Szara strefa paliwowa to przede wszystkim niewykazywanie odpowiedniego opodatkowania - głównie VAT. Szacuje się, że budżet państwa rocznie może na tym tracić blisko 5 miliardów złotych.