- To wynika z tego, że jesteśmy w trakcie protestu. Policjanci zamiast wystawiać mandaty, stosują pouczenia – tłumaczy Wojciech Chociej, wiceprzewodniczący Wojewódzkiego Związku Zawodowego Policjantów województwa podlaskiego.

Jak zaznacza, w czasie protestu odwrócił się stosunek wystawionych mandatów do pouczeń. Wcześniej w trzech na cztery przypadki wykroczeń wystawiano mandat, natomiast teraz częstsze są pouczenia.

Jest to zrozumiałe. Policjanci są zbyt słabo opłacani. Mają trudną i odpowiedzialną pracę. Powinni zarabiać więcej – uważa jeden z kierowców.