Motocyklistów uratuje... satelita
Life Saving Motorcycle Technology to nowy wynalazek Hondy. System potrafi uratować przed kraksą tak motocyklistów, jak i kierowców aut. Wszystko dzięki połączeniu GPS-u i najróżniejszej elektroniki. Zobacz, na czym polega.
- Nie ma ustawy przeciw motocyklistom piratom
- Patrz w lusterka! Oni są wszędzie...
- Honda bierze nogi za pas…
- Zabezpiecz sobie Jezuska GPS-em
- Polacy zdobywają Afrykę!
- GPS do motocykla, genialny i drogi bajer
- To porsche jeździ na baterie
- Ten motocykl jest jak czołg
- Zobacz pogromców pustyni w akcji!
- Dziewczyny wolą na dwóch kołach
- Nie traci równowagi...
- "OK! Rajd jest fajny, ale życie fajniejsze…"
-
Motocyklistów uratuje... satelita
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Motocykle i samochody potrafią rozmawiać ze sobą - dzięki GPS (współrzędne z satelity) i bezprzewodowej komunikacji wymieniają się ze sobą danymi o położeniu na drodze, prędkości i
przyspieszeniu. Układ przelicza wszystkie informacje i na tej podstawie potrafi określić, czy pojazdy są na kursie kolizyjnym. Alarm pozwala obu kierowcom znacznie wcześniej zwolnić i
przygotować się do zatrzymania, by uniknąć kraksy.
>>>Kierowcy będą zbędni!
Testy przeprowadzono na ośmiu różnych pojazdach różnych marek - technologia działa bardzo dobrze. Specjalnym komunikatem system ostrzegał kierowcę o możliwości zderzenia, np. na
skrzyżowaniu przy skręcie auta w lewo, kiedy motocykl jedzie prosto (ma pierwszeństwo), lub w innej sytuacji - krzyżówka równorzędna kierowca samochodu dostaje sygnał, że z drogi po jego
prawej stronie jedzie motor, zaś motocyklista jest informowany o aucie z lewej strony.
>>>GPS do motocykla, genialny i drogi bajer
Większość zderzeń z udziałem motocyklistów jest spowodowana przez zbyt wolną reakcję kierowców aut na szybko zbliżający się motor - taki wniosek płynie z badań przeprowadzonych na
drogach Europy. Na ponad 920 wypadków motocyklowych w 88 procentach powodem był ludzki błąd, w 8 procentach zawiodły warunki atmosferyczne czy zła droga.
>>>Patrz w lusterka! Oni są wszędzie...
W 37 proc. winę za kraksę ponosili motocykliści, zaś w 50 pro. zdarzeń winowajcami byli kierowcy samochodów. Analizując te 50 proc., naukowcy stwierdzili, że 72 proc. winnych kierowców nie zauważyło motocyklisty, 3 proc. przyczyn to "zła zdolność zrozumienia" - szofer widział motor, ale jego mózg nie zareagował. Wreszcie 20 proc. przyczyny to niewłaściwa decyzja kierowcy auta - mimo że widział motor, nic nie zrobił i świadomie zdecydował dalej kontynuować jazdę.
System Hondy powstał po to, by ułatwić orientację, podnieść bezpieczeństwo i zmniejszyć ilość kolizji. Japońska marka pochwaliła się nim podczas imprezy zorganizowanej przez CAR 2 CAR
Communication Consortium.
>>>Nie traci równowagi...





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!