Dziennik.plMotoryzacja

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Podróbki nie pogorszą bezpieczeństwa na drogach

2007-11-18 | Ostatnia aktualizacja: 17:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przy naprawie tzw. części widocznych jak: szyby, karoseria czy reflektory, właściciel pojazdu może wreszcie wybrać, jaką część chce wstawić do auta - tańszy zamiennik czy drogi oryginał - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nowelizacja ustawy Prawo własności przemysłowej uwolniła rynek części zamiennych do samochodów. Od czwartku możemy wybierać, czy mechanik ma naprawić auto, używając oryginalnych elementów producenta, czy też tańszych zamienników. Nie stracimy przy tym gwarancji. Warunek - wymieniane są tylko tzw. części widoczne.
Możliwość wyboru elementów do naprawy samochodu dała kierowcom tzw. klauzula napraw. Mówi ona, że przy naprawie tzw. części widocznych jak: szyby, karoseria czy reflektory, właściciel pojazdu będzie mógł sam wybrać, jaką część chce wstawić do auta - tańszy zamiennik czy drogi oryginał.

Ze zmiany przepisów cieszą się kierowcy oraz producenci części zamiennych. "Jeżdżę amerykańskimi samochodami i często stosuję zamienniki" - mówi Maciej Zientarski, dziennikarz motoryzacyjny z Polsatu. "Niektóre są całkiem przyzwoite, bo wykonują je podwykonawcy wielkich koncernów motoryzacyjnych" - mówi. Dlatego zamiast drogiej części sygnowanej przez Volkswagena można kupić inną, równie dobrą, robioną przez kooperantów np. Delphi Bosch czy Valeo.

Zientarski uważa, że nasze bezpieczeństwo na drodze zależy od dobrego mechanika, który dokonywał wymiany części, a nie od tego, kto jest jej producentem. Zgadza się z nim Jacek Balkan, dziennikarz motoryzacyjny Radia TOK FM. "Tańsze szyby, maski, drzwi, błotniki, reflektory i zderzaki nie mają praktycznie żadnego znaczenia, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo" - przekonuje i przypomina, że wszystkie szyby samochodowe, te oryginalne i te podrabiane, wytwarzane są ze szkła hartowanego i w czasie uderzenia zachowują się tak samo: pękają, tworząc tzw. drobną siatkę.

Z opinią dziennikarzy nie zgadza się szef autoryzowanego serwisu Opla w Warszawie, Grzegorz Kuczewski. Mówi, że boi się robić blacharkę na tanich zamiennikach. "Ich jakość często jest bardzo marna. Nie pasują do oryginałów" - żali się. Ale zamienniki mają ważną zaletę - są od oryginałów o 50 - 60 proc. tańsze. I dlatego stosują je już od dawna wszyscy ubezpieczyciele samochodowi. "96 proc. napraw powypadkowych opłaca ubezpieczyciel szkody. PZU ma już od trzech lat listę tańszych zamienników i to według ich ceny szacuje stratę" - informuje Jan Chwedoruk, ubezpieczyciel motoryzacyjny z Warszawy.

Katarzyna Bartman
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «