Zawiadomienie do UOKiK złożyło 24 sierpnia Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD). – Postępowanie wyjaśniające wszczęliśmy 8 września. Jest ono w tej chwili prowadzone – mówi "DGP" Małgorzata Cieloch, rzecznik urzędu.

– Od czasu wysłania przez AWSA pisma wyjaśniającego pod koniec września, nie było żadnego kontaktu ze strony urzędu w tej sprawie – mówi Zofia Kwiatkowska, rzecznik AWSA.

Małgorzata Cieloch zaznacza, że postępowanie jest prowadzone w sprawie, co oznacza, że nie jest skierowane przeciwko konkretnym przedsiębiorcom, a jedynie ma na celu zbadanie mechanizmów działających na określonym rynku.

- Postępowanie wyjaśniające wszczyna się z urzędu, jeżeli okoliczności wskazują na możliwość naruszenia przepisów ustawy antymonopolowej – tłumaczy Cieloch.

Przewoźnicy od kilku miesięcy skarżą się, że stawki, jakie pobiera od nich koncesjonariusz na odcinku Konin – Nowy Tomyśl, są bez wyraźnych przyczyn kilkukrotnie wyższe niż opłaty na odcinkach państwowych.

Co więcej, kierowcy tirów nie są w stanie ominąć prywatnego odcinka A2, gdyż w miejscowościach położonych wzdłuż drogi krajowej 92 (alternatywnej dla odcinka zarządzanego przez AWSA) lokalne władze, w obronie przed natłokiem tirów, ustawiły znaki ograniczające dopuszczalny tonaż pojazdów.

– Rząd udaje, że to nie jego sprawa. Chcemy korzystać z unijnego prawa do poruszania się drogą alternatywną. A prawda jest taka, że jesteśmy spychani na drogę koncesjonariusza – mówi nam Jan Buczek, prezes ZMPD.

Postępowanie może trwać dłużej niż 60 dni