Autosalony piękności zamiast starych myjni
Im droższymi autami jeździmy, tym droższym zabiegom pielęgnacyjnym je poddajemy: czyścimy parą, odtłuszczamy, a nawet ozonujemy. Wydajemy na to nawet 3 mld zł rocznie.
- Nawoskuj, a dłużej będzie ładny!
- Zobacz jak zimą dobrze umyć samochód
- Nowe specjalistyczne samochody dla strażaków
- Greenpeace: Zielona energia zapewni tysiące miejsc pracy
- Słabnie popyt na diesle
- Ten biznes zapewnia milionowe zyski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już około czterech tysięcy myjni działa na polskim rynku i co miesiąc ich liczba zwiększa się o kilkadziesiąt zupełnie nowych obiektów. Branża będzie dynamicznie się rozwijała jeszcze przez kilka najbliższych lat, ponieważ w Polsce na jeden taki punkt przypada pięć tysięcy samochodów, czyli dwukrotnie więcej niż np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii.
Ale rynek nie tylko rośnie, lecz również przechodzi technologiczną metamorfozę. Tradycyjne myjnie wodne są wypierane przez nowatorskie parowe, pojawiają się pierwsze firmy gotowe umyć i posprzątać nam auto pod domem wyłącznie przy użyciu specjalnych preparatów w sprayu. W dużych miastach powstają motoryzacyjne salony piękności, w których jedna wizyta może kosztować ponad tysiąc złotych.
Mycie bez wody
Rynek usług pielęgnacyjnych dla samochodów nabrał rozpędu w 2008 roku, kiedy w życie weszły przepisy kategorycznie zabraniające mycia samochodów poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami. Ekologia wzięła górę i dzisiaj promują ją nawet sami właściciele myjni.
– Do umycia jednego auta metodą parową potrzeba półtora litra wody, z czego ani kropla nie spada na ziemię. Dzięki temu nie trzeba budować specjalnej infrastruktury odprowadzającej ścieki i ubiegać się o dodatkowe pozwolenia na budowę myjni – tłumaczy Paweł Englicht, właściciel sieci Eco Myjnie, która ma już trzy punkty w Warszawie. I inwestuje w kolejne, bo zainteresowanie myciem parowym rośnie w tempie kilkudziesięciu procent miesięcznie, pomimo że jest średnio dwukrotnie droższe niż tradycyjne. Za wyczyszczenie i wypolerowanie karoserii auta kompaktowego zapłacić trzeba 35 – 40 złotych.
Czyszczenie z dostawą
W kraju jest już kilka firm oferujących całkowicie bezwodne mycie samochodu. – Używamy wyłącznie nowatorskich preparatów w sprayu rozpuszczających brud i jednocześnie pielęgnujących lakier. Brud wchłaniany jest przez specjalne szmatki, które oddajemy później do pralni ekologicznej – mówi Igor Nowaczek z firmy Mobilnemyjnie.com. Firma kompleksowo czyści samochody bezpośrednio w domu u klienta. Zapewnia, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!