Koniec plotek! Prosto z Monachium przyszła oficjalna informacja, potwierdzająca palny startów w serii WRC. Rajdowe Mini na bazie modelu countryman powstanie we współpracy z firmą Prodrive. Zgodnie z przepisami FIA, cała moc (ok. 186 KM) z turbodoładowanego czterocylindrowego silnika 1.6 napędzi wszystkie 4 koła. Samochód ma osiągać 100 km/h w czasie 7,6 sekundy. 

Testy rajdowego miniaka ruszą jesienią. Potem mini countryman World Rally Car zaliczy wybrane rundy przyszłorocznych mistrzostw świata - pełny program w sezonie 2012. Przypominamy, że tak naprawdę niepozornego miniaka rozsławił John Cooper, legendarny brytyjski kierowca rajdowy. John potroił moc silnika 1.3 i zbudował model cooper S z 91-konnym motorkiem. Zabójczo szybki , jak na tamte czasy, spartański cooper S wygrał trzy rajdy Monte Carlo (w latach 1964, 1965 i 1967).

"W latach 60. Mini zwróciło na siebie uwagę świata, kiedy mały samochód zmierzył się z Fordami V8 i wygrał wówczas jedną z najcięższych motorsportowych imprez - Rajd Monte Carlo (4 tys. km). Wierzę, że nasze nowe Mini stanie się ulubieńcem najmłodszego pokolenia rajdowych kibiców, tak jak uwielbiają ten samochód miliony użytkowników na całym świecie. Mamy już znaczną liczbę zamówień od klientów na nowe mini WRC. Pierwsze dostawy przewidujemy na początku sezonu 2011." - powiedział David Richards, szef firmy Prodrive.