"Weryfikacja procesu oznacza praktyczne sprawdzenie gotowości zakładu do rozpoczęcia seryjnej produkcji nowego modelu. Ten etap przygotowań ruszy po przerwie wakacyjnej w fabryce, 23 sierpnia. Potem pojawi się preseria (seria próbna), a pierwsze egzemplarze powinny zjechać na przełomie lutego i marca przyszłego roku" - powiedział dyrektor zakładu, Zdzisław Arlet.

Przypomniał, że zgodnie z ostrożnymi założeniami tyski zakład ma wytwarzać ok. 500 sztuk nowego modelu na dobę. Jak mówił, podobne założenia przyjmowano przy uruchamianiu produkcji fiata pandy i fiata 500; szybko jednak okazało się, że popyt na te modele jest znacznie większy, produkcja jest więc dużo wyższa od założeń.

Według wcześniejszych zapowiedzi przedstawicieli Fiat Auto Poland (FAP), rocznie tyska fabryka może produkować ok. 100-120 tys. egzemplarzy nowej lancii ypsilon. Oprócz tego będzie kontynuować produkcję fiata 500, abartha 500, forda ka (na zlecenie koncernu Forda) oraz obecnej wersji fiata pandy - niezależnie od nowego modelu pandy, który od 2011 r. ma powstawać w fabryce pod Neapolem.

"Stara" panda - jak wcześniej zapowiadano - ma być produkowana w Tychach co najmniej do 2012 r. Według dyrektora Arleta, decyzji koncernu o ulokowaniu produkcji nowej pandy we Włoszech nie należy postrzegać jako straty dla tyskiej fabryki. Przypomniał, że decyzja z 2003 r. o rozpoczęciu produkcji obecnej pandy w Tychach także budziła emocje we Włoszech, podobnie jak ulokowanie w Polsce produkcji nowego modelu kultowego dla wielu Włochów fiata 500.

"Z punktu widzenia fabryki korzystniejsza jest produkcja w zakładzie 4-5 różnych modeli niż oparcie większości produkcji o jeden model. Pozwala to być bardziej elastycznym, w zależności od sytuacji na rynku" - tłumaczył Arlet.

Inwestycje związane z uruchomieniem w Tychach produkcji nowej lancii ypsilon szacuje się na ok. 1,4 mld zł - w fabryce Fiata oraz u polskich dostawców koncernu. Jak mówił Arlet, przygotowania objęły większość wydziałów fabryki, m.in. spawalnię, lakiernię i halę montażu. Na linii produkcyjnej pojawi się m.in. ok. 150 nowych robotów.

Pytany o rządowe wsparcie dla produkcji nowej lancii, Arlet przyznał, że w skali całości inwestycji niespełna 40-milionowe dofinansowanie z publicznych środków to niewielka kwota, niemniej bardzo cenna dla inwestora. "To symboliczny gest, który pokazuje, że rządowi także zależy na tego typu inwestycjach" - ocenił dyrektor.

W połowie lipca międzyresortowy zespół do spraw inwestycji zagranicznych rekomendował wsparcie dla nowej inwestycji FAP, co otworzyło procedury związane z przygotowaniem, zatwierdzeniem i uruchomieniem programu wieloletniego. Jego rekomendowana wartość - 39 mln zł - stanowi 2,7 proc. szacowanej na ponad 1,4 mld zł inwestycji.

Pomoc w formie programów wieloletnich przyznawana jest w postaci dotacji z budżetu państwa. Taka pomoc uzależniona jest od poniesienia zadeklarowanej wysokości nakładów inwestycyjnych oraz od utrzymania tej inwestycji przez pięć lat od dnia jej zakończenia. Pomoc dla FAP musi jeszcze zaakceptować Komisja Europejska.

Przedstawiciele fabryki, która w ubiegłym roku wyprodukowała rekordową w swojej historii liczbę aut (ponad 600 tys.) nie wykluczają, że również w tym roku uda się osiągnąć porównywalne wyniki. Uzależniają to jednak od sytuacji rynkowej.

W pierwszym półroczu, w odniesieniu do tego samego okresu 2009 r., produkcja w Tychach wzrosła o blisko 8 proc. Z linii produkcyjnych zjechała rekordowa liczba blisko 322,5 tys. aut, prawie 23,5 tys. więcej niż przed rokiem. Nadal największym powodzeniem cieszy się model panda. W pierwszym półroczu w Tychach powstało niespełna 143,5 tys. sztuk pandy, ponad 102,2 tys. egzemplarzy fiata 500, ponad 9,1 tys. fiatów 600 (ten model nie jest już wytwarzany) oraz prawie 3,7 tys. abartha 500. Fordów ka wyprodukowano ponad 65 tys. sztuk.

FAP zatrudnia ok. 6,5 tys. osób. Wraz z pracownikami spółek kooperujących na terenie tyskiej fabryki pracuje ok. 13 tys. osób. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, fabryka nie planuje redukcji zatrudnienia w związku z tym, że nowa panda ma być wytwarzana we Włoszech. Tyski zakład ma utrzymać ok. półmilionową produkcję aut także w kolejnych latach.

Fiat Auto Poland jest również zadowolony z wyników sprzedaży Fiata w Polsce. W pierwszym półroczu firma sprzedała ponad 14,1 tys. samochodów osobowych, osiągając 9 proc. udziału w rynku. Najlepiej sprzedające się samochody marki Fiat to panda, grande punto, bravo i punto evo. Swój udział w polskim rynku aut dostawczych Fiat szacuje na 22 proc. Liderem tego segmentu jest model ducato.