190 km/h przez miasto. Zobacz pościg!
Dziwna moc opętała kierowcę forda. Ze strachu przed policją gnał przez miasto aż 190 km/h. Finał ucieczki pokazuje, że nie warto być płochliwym, bo grozi to utratą prawa jazdy. Ta sama siła nieczysta dopadła dwóch motocyklistów - gdy ścigała ich policja, mieli na liczniku niemal 200 km/h.
- Bezmyślny kierowca wjechał wprost pod tira
- 200 km/h i na jednym kole obok policji
- Tam nie ma radarów ani policji...
- Uwaga na policyjne BMW!
- Jeździsz autem? Sprawdź, czy możesz
- Policja zostawia na ulicach auta-pułapki
- Spadł z motoru i na niego wrócił
- Oto nowy bezlitosny fotoradar
- Motocykliści giną, a ustawa utknęła
- Uważaj! Tu wykryto paliwo złej jakości
- 200 km/h! Zobacz pościg za motocyklistą
- Jak ocalić dziecko przed śmiercią
- Ukradł fotoradar, bo bał się mandatu
- Gnali przez miasto z człowiekiem na masce
-
Potwór w służbie policji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kwietniowy wieczór w Sanoku. Policyjny radiowóz snuje się w okolicy ronda. Oko stróżów prawa zaniepokoił jadący przed nimi ford escort. Gdy
policjanci dali sygnał, aby zatrzymał się do kontroli, samochód nagle przyspieszył. Ruszył pościg. Uciekinier gnał ulicą Krakowską przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym
świetle, omal nie potrącając idących przejściem pieszych i brawurowo wyprzedzając inne pojazdy.
>>>Uwaga na policyjne BMW!
W pewnym momencie radiowóz zrównał się ze ściganym pojazdem. Policjanci zauważyli, że poza kierowcą w aucie była jeszcze trójka pasażerów. Wideoradar na pokładzie radiowozu wskazywał
prędkość 165 km/h. Gdy ścigany ford rozpędził się do 190 km/h, policjanci odpuścili sobie pościg. Powód? Obawa o życie osób siedzących w gnającym eskorcie.
Jednak ten nocny rajd nie uszedł kierowcy na sucho. Policjanci ustalili dane właściciela i wezwali go do komendy. Tłumaczył, że zgubił dokumenty, dlatego bał się zatrzymać do
kontroli. Kara? 1000 zł mandatu i 33 punkty karne, co jest równoznaczne z utratą prawa jazdy.
Wiosna to czas motocyklistów, niektórzy z nich bardzo szybko "wietrzą" swoje maszyny . Na jednego z nich trafiło oko kamery policyjnego
motocykla bmw w Gorzowie. Na ulicy Podmiejskiej kierowca suzuki rozpędził się do 194 km/h. Motocyklistę bez trudu dopadł policjant. Kara? 500 złotych mandatu i 10 punktów karnych.
>>>Oto nowy bezlitosny fotoradar
W Zielonej Górze policyjny patrol zarejestrował wyczyny kierowcy yamahy. Motocyklista na drodze wjazdowej do miasta wyprzedzał samochody w miejscu
zabronionym i niebezpiecznie zajeżdżał kierowcom drogę. Jadąc przed radiowozem oddalał się z prędkością 188 km/h. Po zatrzymaniu policjant wypisał piratowi 1000 zł mandatu a na
jego konto wpadło 10 punktów karnych.
>>>200 km/h i na jednym kole obok policji




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!