Dbasz o swój samochód jak najlepiej, ale z nieznanych powodów zużywa on więcej paliwa, szybciej się niszczy i wymaga częstszego serwisowania niż inne auta. Dlaczego tak jest? Przyczyną mogą być błędy w technice jazdy. Jak temu zaradzić? Eksperci Shell Helix wyszczególnili kilka najczęściej popełnianych przez kierowców błędów.

Oto spis grzechów głównych za kierownicą:

1. Hamowanie na luzie

Zastanawiasz się dlaczego twoje auto pali więcej niż powinno? Bardzo często jest to spowodowane tzw. hamowaniem na luzie. Każde hamowanie powinno odbywać się silnikiem przy wrzuconym biegu. Jest to podyktowane przede wszystkim względami bezpieczeństwa oraz czynnikami ekonomicznymi, takimi jak oszczędność paliwa. Gdy hamujemy silnikiem odcinany jest dopływ paliwa. Odwrotnie dzieje się w chwili, gdy hamujemy na luzie, gdyż auto potrzebuje paliwa, aby podtrzymać bieg jałowy. Kolejnym argumentem za hamowaniem silnikiem jest stabilność auta i łatwość wykonania gwałtownego manewru, np.: ominięcia przeszkody. W takiej chwili nie tracimy czasu na wrzucenie biegu, a samochód reaguje w bardzo płynny sposób, co często pozwala na uniknięcie np.: stłuczki. Hamowanie silnikiem zmniejsza również obciążenie elementów układu hamulcowego, co wpływa na wydłużenie jego żywotności.

2. Jazda na niewłaściwych obrotach

Silnik samochodu nie lubi zbyt niskich ani zbyt wysokich obrotów. Niewskazane jest "wkręcanie" silnika na bardzo wysokie obroty, gdy wskazówka wędruje aż na czerwone pole obrotomierza. Wysokie obroty zwiększają zużycie paliwa i spalanie oleju silnikowego. Tak intensywna eksploatacja auta powoduje szybsze zużycia elementów silnika, prowadzi to do mniej efektywnej dystrybucji oleju w silniku, czyli utrudnia odpowiednie smarowanie. Zbyt niskie obroty spowodują zgaszenie silnika są również niekorzystne dla silnika.

Redukuj prędkość silnika, unikaj przekraczania dopuszczalnej prędkości obrotowej (w przedziale 2300-2500 obr./min dla silnika benzynowego i na poziomie 1900-2100 obr./min dla silnika diesla) i wrzucaj najwyższy możliwy bieg.

Lista grzechów głównych za kierownicą - czytaj dalej>>>


3. Brak kontroli poziomu oleju silnikowego

Silnik samochodu, aby mógł niezawodnie pracować, potrzebuje oleju silnikowego. Dlatego tak ważna jest jego regularna kontrola w silniku. "Kierowcy pamiętają o wymianie oleju zgodnie ze wskazaniami producenta. Jednak pomiędzy wymianami nie kontrolują jego poziomu. Cykliczna kontrola poziomu oleju to gwarancja właściwej i bezawaryjnej eksploatacji silnika" - przypomina Andrzej Tippe, specjalista Shell Helix - "Zbyt niski poziom oleju w silniku samochodu może doprowadzić do jego zatarcia i w konsekwencji do kosztownej naprawy. Trzeba podkreślić, że także zbyt wysoki poziom oleju w misce olejowej może doprowadzić do uszkodzenia uszczelnień silnika. Jest też oznaką złego działania systemu wtrysku paliwa oraz stosowania tanich paliw o podejrzanej jakości." Eksperci zalecają regularną kontrolę poziomu oleju w silniku np.: raz w miesiącu, aby w razie potrzeby dokonać dolewki, która zagwarantuje właściwe smarowanie oraz chłodzenie części silnika samochodu.



Lista grzechów głównych za kierownicą - czytaj dalej>>>


4. Brak redukcji obrotów turbosprężarki

Turbosprężarka pozwala na rozwinięcie większej mocy przez silnik samochodu. Urządzenie to nawet podczas najszybszych obrotów jest doskonale smarowane oraz chłodzone olejem silnikowym. Dlatego, tak istotne znaczenie ma jej odpowiednie wyhamowanie przed wyłączeniem silnika samochodu. Jeśli po jeździe z maksymalnymi obrotami turbiny, nagle wyłączymy silnik, olej silnikowy spłynie do miski olejowej, a turbina będzie pracować na sucho.

Konsekwencją takiego postępowania będzie kraking pozostałych w turbosprężarce resztek oleju silnikowego. Powstałe osady doprowadzą do zniszczenia łożysk turbiny. Należy pamiętać, aby wyłączyć silnik samochodu dopiero wtedy, gdy turbina zredukuje obroty. Warto trzymać się zasady, iż po jeździe ze średnią prędkością 100 km/h wyhamowujemy turbinę na wolnych obrotach przez około minutę.



Lista grzechów głównych za kierownicą - czytaj dalej>>>




5. Jazda z małą ilością paliwa

Notoryczna jazda na rezerwie powoduje szybsze zużycie pompy paliwowej. Przy niskim poziomie paliwa, podczas szybkiego pokonywania zakrętów paliwo przelewa się w baku i może dojść do sytuacji, gdy pompa “zachłyśnie się” powietrzem i pobierze zanieczyszczenia znajdujące się w zbiorniku, co może doprowadzić do jej uszkodzenia. Przy dużych skokach temperatur w pustym baku następuje skroplenie wody zawartej w powietrzu, która następnie opada na dno zbiornika i może być zasysana zamiast paliwa. Dzięki regularnemu tankowaniu do pełna unikamy tego zjawiska.