Rzecznik sądu Michał Tomala podkreśla, że sprawca ma postawiony zarzut umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.

Był nietrzeźwy, miał w organizmie amfetaminę i marihuanę. Ponadto prowadził samochód bez okularów i przekroczył dozwoloną prędkość o 30 km na godzinę. Stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pieszych, idących chodnikiem.

Wyrok w dwa dni

Sędzia Michał Tomala ocenia, że wyroku w tej sprawie możemy się spodziewać nawet w czwartek. Czynności procesowe zaplanowano tak, by zakończyć je w dwa dni. Może do tego dojść jeśli nie zostaną zgłoszone dodatkowe materiały dowodowe i stawią się wszyscy świadkowie.

Oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 15. Sprawca wypadku był już wcześniej notowany za jazdę pod wpływem alkoholu, a także za kradzież. W 2006 roku został przez rok pozbawiony prawa jazdy.

CZYTAJ TAKŻE Alkolock obowiązkowy w samochodach od 2015? Nowe prawo utknęło>>>