Dziennik Gazeta Prawana logo

Obowiązkowy alkomat i kary finansowe. Burza na Twitterze po konferencji Tuska [AKTUALIZACJA]

7 stycznia 2014, 19:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Newspix
Rząd Donalda Tuska przedstawił pakiet rozwiązań, które mają pomóc rozwiązać plagę pijanych kierowców. Wśród planów jest obowiązkowy alkomat w każdym samochodzie, wyższe kary finansowe i obowiązek publikowania danych skazanych. Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać.

- tłumaczy premier Donald Tusk.  Dobrze rozumiemy, że nie wyeliminujemy tego zjawiska z dnia na dzień. Bez mocniejszej egzekucji praw i zakazów i bez drastycznych zmian, nie uzyskamy szybko efektu, o jaki nam chodzi - dodał szef rządu. Dlatego też przedstawił rekomendacje zmian w prawie.

>>>Ile wypił motorniczy z Łodzi? Prokuratura zdradza szczegóły tragedii

Ktoś, kto pierwszy raz zostanie przyłapany po pijaku za kółkiem i alkomat pokaże więcej niż 0.5 promila, zapłaci pięć tysięcy złotych obowiązkowej nawiązki, a jego dane zostaną podane do publicznej wiadomości. Do tego straci prawo jazdy na dłużej - minimalny czas odpoczynku od jazdy to 3 lata - sąd będzie mógł odebrać uprawnienia na maksymalnie 15 lat. Jeśli ktoś znów zostanie przyłapany na jeździe po pijanemu, to będzie musiał zapłacić obowiązkowo 10 tys. złotych nawiązki, a prawo jazdy straci na okres od pięciu do 15 lat. Szef rządu liczy też, że sądy zaczną wydawać więcej wyroków bezwzględnego więzienia, a mniej kar w zawieszeniu.

Rząd chce też rozwiązać problem ludzi, którzy jeżdżą po alkoholu, mimo, że stracili prawo jazdy. Jazda bez uprawnień nie będzie już bowiem wykroczeniem a przestępstwem. Premier nie zdradził jednak, jakie kary będą za nie groziły.

>>>Zatrzymali pijanego kierowcę i zabrali mu kluczyki. Na policję czekali ponad pół godziny

Jest też jedna, dość kontrowersyjna zmiana. Premier chce wprowadzić obowiązek wyposażenia każdego pojazdu w przenośny alkomat. - tłumaczy Donald Tusk. 

"Boisko w każdej gminie, a alkomat w każdym aucie"

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać, a najwięcej kontrowersji wzbudza obowiązek posiadania alkomatu w każdym samochodzie.

- można przeczytać na Twitterze.

Zapowiedzi premiera Donalda Tuska wywołały burze na Twitterze. 

napisał Michał Majewski. A Michał Tracz:

Ale byli i tacy, którzy pomysłowi rządu przyklasnęli. 

- uważa Antoni Pomianowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj