Nowy Peugeot 408 - pierwsza jazda
Peugeot 408 to jeden z najważniejszych modeli marki. Crossover kontynuuje linię „czterysetek”, i stanowi następcę aut, które można nazwać kultowymi. Starsi kierowcy pamiętają 405, który na przełomie lat 80. i 90. imponował nowoczesnym stylem. Peugeot 406 z kolei dał się poznać jako niezwykle trwały i oszczędny model - przez długie lata dowodził zresztą swoich zalet "na taksówkach". Odważnie narysowany 407 również sprzedawał się doskonale, przez lata podnosząc poprzeczkę dla 408 jeszcze wyżej.
Peugeot 408 to zupełnie inna historia. Zamiast klasycznego kombi lub sedana - crossover z mocno opadającą linią dachu. Pokaźny rozstaw osi 2,79 m, długość całkowita około 4,68 m i wysokość 1,48 m oznaczają, że 408 nie jest typowym kompaktowym SUV-em. W kabinie oferuje znacznie więcej miejsca niż 308, choć warto zauważyć, że w porównaniu do opisanych wyżej poprzedników nie imponuje przestronnością. Bagażnik w wersji benzynowej ma pojemność 536 l przy standardowych ustawieniu oparć kanapy (dzielonych w stosunku 60:40) oraz 1611 l po ich rozłożeniu. W odmianach hybrydowych plug-in, z uwagi na umieszczenie pod podłogą baterii, miejsca jest nieco mniej - odpowiednio 471 i 1545 l.
Co zmieniło się w Peugeocie 408?
Nowy 408 to pierwszy model marki, w którym tak szeroko podświetlono zewnętrzne elementy stylistyczne. To m.in. logo z tyłu czy sygnatura LED-owa w przednim grillu. Nowy Peugeot ma też podświetlany centralny emblemat, który jest standardem w wersjach GT i GT Exclusive. Model po liftingu można też poznać po lakierze Flare Green i nowych wzorach felg. W standardzie, 408 wyjeżdża z salonu na 17-calowych obręczach, a w topowych odmianach możemy zażyczyć sobie felg 19 i 20-calowych, opracowane rzecz jasna z myślą o optymalizacji przepływu powietrza.
Wymiary, pojemność bagażnika i projekt wnętrza nie zmieniły się przy okazji modernizacji. Styliści trzymają się koncepcji i-Cockpit z niewielką kierownicą i zestawem wskaźników umieszczonych wyżej niż w innych markach. Deska rozdzielcza nie upodobniła się więc do tej z nowego 3008 i 5008.
Więcej technologii, materiały z odzysku
Subtelne nowości we wnętrzu to m.in. tapicerka foteli oraz elementy wykończenia z nowych materiałów. W wyższych wersjach wyposażenia zastosowano m.in. prawdziwe aluminium, Alcantarę oraz skórę Nappa (opcja w wersji wyposażenia GT Exclusive).
Nagłośnienie nadal sygnowane jest przez Focal - renomowana marka podpisuje się pod 10-głośnikowym system z opatentowanymi technologiami i wzmacniaczem o mocy 690 W - zestaw brzmi naprawdę przyjemnie i pozwala dopasować brzmienie do własnych preferencji. W celu zwiększenia poziomu bezpieczeństwa, nowy Peugeot jest teraz standardowo wyposażony w kamerę monitorującą kierowcę, która analizuje jego zachowanie w czasie rzeczywistym oraz jego poziom koncentracji. W przypadku wykrycia oznak zmęczenia lub innego nieprawidłowego zachowania, system emituje wizualny i dźwiękowe ostrzeżenie.
Peugeot 408 - silniki, osiągi, zasięg
Bazowa wersja Peugeota 408 to hybryda, którą znamy sprzed modernizacji. Trzycylindrowy silnik benzynowy 1.2 o mocy 145 KM (107 kW) połączony jest z 6-biegową, automatyczną skrzynią biegów z podwójnym sprzęgłem. Akumulator trakcyjny ładuje się automatycznie podczas jazdy, a dodatkowy silnik elektryczny zapewnia zastrzyk momentu obrotowego. Tyle teorii, a jak nowy 408 wypada w praktyce?
Choć osiągi nie robią większego wrażenia (pierwsza setka w 9,4 s), samochód odwdzięcza się znakomitą ekonomią - w cyklu mieszanym spala średnio 5 litrów na 100 km. Skrzynia miewa momenty zawahania i nie przepada za dynamiczną jazdą, ale w trybie Sport układ napędowy nadąża za życzeniami kierowcy. Podczas jazdy po mieście, hybryda może pracować w 100% elektrycznym, bezemisyjnym trybie nawet przez 50% czasu jazdy - realnie mamy do czynienia z układem gdzieś pomiędzy miękką hybrydą (MHEV) a pełną hybrydą (HEV).
W ofercie dostępne są też mocniejsze warianty, czyli 240-konna hybryda plug-in (zasięg elektryczny to teraz 80 km - osiągalny w realnych, drogowych warunkach) i elektryczny E-408 z 213-konną jednostką na przedniej osi. W elektryku, bateria NMC ma pojemność 58,2 kWh, co przekłada się na zasięg do 456 km w cyklu mieszanym WLTP. Nie jest on rekordowy, ale akumulator ma stosunkowo niewielką pojemność, a co za tym idzie jest mniejszy i lżejszy.
Tak jeździ nowy Peugeot 408
Peugeot 408, podobnie jak inne modele zbudowane na platformie EMP2, prowadzi się lekko i zwinnie. Chętnie wchodzi w zakręty, a szybkie manewry nie sprawiają mu trudności - zupełnie inaczej niż u chińskich konkurentów. Układ jezdny zestrojony został sztywno, ale praca zawieszenia jest starannie wyciszona. W kabinie 408 podróżuje się przyjemnie - po pierwsze ze względu na znakomite wyciszenie, a po drugie z uwagi na wygodne fotele z atestem AGR. Irytujący drobiazg, który znamy z innych pokrewnych modeli koncernu Stellantis to skromna ilość miejsca na lewą nogę kierowcy - nadkole dość mocno ingeruje w przestrzeń.
Producent zapewnie, że szyby przednie i tylne są grubsze od standardowych (3,85 mm), natomiast boczne szyby przednie w wersjach GT i GT Exclusive są laminowane (3,96 mm). Otwierany szklany dach panoramiczny pozwala dodatkowo doświetlić wnętrze kabiny i ma tradycyjną roletę, która zaciemnia wnętrze znacznie lepiej niż modna i stosowana w wielu nowych modelach powłoka o zmiennej przezroczystości.
Peugeot 408 - cena
Nowy Peugeot jest już dostępny w salonach. Cennik otwiera kwota 150 450 zł, a to oznacza, że 408 po liftingu kosztuje dokładnie tyle, co wersja sprzed modernizacji. Najtańsza hybryda plug-in wyceniona została na 184 600 zł, a elektryczny E-408 to wydatek minimum 195 450 zł. Samochód ze zdjęć to wersja GT (wyżej jest już tylko GT Exclusive) z napędem typu PHEV, a więc konfiguracja wyceniana na 197 100 zł.
Lifting Peugeota 408 przyniósł głównie wizerunkowe zmiany. Hybrydowa wersja spala symboliczne ilości paliwa, hybryda plug-in gwarantuje przyzwoite osiągi, a elektryk sprawdzi się w mieście - jego niewielka bateria i czas ładowania 20-80 proc. przekraczający pół godziny mocno odstają od rynkowej czołówki. Cena na niezmienionym poziomie to dobry ruch ze strony importera - o ile 408 nie jest może wyceniony okazyjnie, tak ma szansę powalczyć o klienta, który z łezką w oku wspomina czasy świetności modeli 406 i 407.