Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk zna metodę na ceny paliw: jest jeden możliwy manewr, ale...

18 stycznia 2012, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szalejące ceny paliw dają w kość milionom kierowców w Polsce. Eksperci nie pozostawiają złudzeń i wieszczą dalsze podwyżki. A premier Donald Tusk ujawnia metodę na zatrzymanie drożyzny...

Metodą na zatrzymanie wzrostu cen paliw jest utrzymanie złotego na odpowiednim poziomie kursu, przede wszystkim do dolara - powiedział w środę na konferencji premier Donald Tusk. Dodał, że "manewry akcyzowe" - na trzy miesiące - są możliwe w styczniu, marcu.

Premier powiedział dziennikarzom, że na wtorkowej Radzie Ministrów omawiano informację o cenach paliw. W jego ocenie rosnące ceny paliw to "dość fatalny dla konsumentów paliwa zbieg okoliczności": niekorzystna zmiana kursu złotego i cen ropy oraz konieczność wprowadzenia akcyzy na poziomie wymaganym przez Unię Europejską.

Według Tuska ten splot negatywnych czynników spowodował, że zmalał w kraju margines możliwych manewrów marżą firm paliwowych. Zadeklarował, że rząd "w ramach przepisów, szanując narodowy charakter tych spółek" aktywnie, a czasem brutalnie rozmawia z tymi, od których bezpośrednio zależy cena paliwa w Polsce.

"Ale nie możemy nie widzieć faktów - nie można paliwa sprzedawać w Polsce poniżej jego ceny, bo nikt do tego nie dopłaci" - powiedział Tusk.

"Ciągle mamy sytuację, że paliwo w Polsce jest po Luksemburgu i chyba Rumunii na poziomie Bułgarii - mamy trzecią lub czwartą najniższą cenę w Europie" - podał.

2222160-shutterstock-13813192.jpg
Tusk: metodą na wzrost cen paliw jest odpowiedni poziom złotego

Przypomniał, że wyrównywanie akcyzy, jakie wymuszają przepisy Unii Europejskiej powoduje, że ceny paliwa w Polsce są już zbliżone do europejskich. "Niestety tego zjawiska (podwyżki akcyzy) nie mogliśmy już odsuwać" - dodał.

1837956-cena-benzyny.jpg
Tusk: metodą na wzrost cen paliw jest odpowiedni poziom złotego

Zaznaczył, że rząd mógłby zmniejszyć podstawową stawkę VAT, ale obecnie byłaby to decyzja zabójcza dla budżetu.

"Jest jeden możliwy manewr, ale dzisiaj jest on nie do przeprowadzenia - istotnym czynnikiem cenotwórczym jest stawka VAT. My możemy podejmować autonomiczne decyzje co do jej wysokości, ale zgodnie z przepisami VAT na paliwa musi wynosić tyle, ile stawka podstawowa VAT - w Polsce 23 proc." - powiedział Tusk.

7783004-.jpg
Tusk: metodą na wzrost cen paliw jest odpowiedni poziom złotego

Dodał, że "jeśli obniżylibyśmy VAT na produkty objęte stawką podstawową, "to oczywiście byłoby to zabójcze z punktu widzenia budżetu". "Niewykonalne - nie chcę nikogo czarować" - dodał. Stwierdził, że "manewry akcyzowe są możliwe" w styczniu, marcu - "na trzy miesiące".

Według premiera "jedyną prawdziwą metodą na zatrzymanie tej galopady cen paliwa jest takie działanie, które utrzyma złotówkę na przyzwoitym kursie przede wszystkim do dolara" - podkreślił. "Ostatnie trzy dni dają pewną przesłankę do optymizmu, że ten kurs pozwoli nam utrzymać ceny paliw" - dodał Tusk.

Jednocześnie premier powiedział, że ma "też codzienne alarmy ze strony PGNiG, że gaz musi być droższy, wiec staramy się utrzymać to jakoś w ryzach przy pomocy regulatorów i działań rządu". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj