Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie paliwa jedne z najdroższych w Europie

22 grudnia 2010, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wakacyjne ceny paliwa urwą głowę
Wakacyjne ceny paliwa urwą głowę/Inne
Paliwo jest potwornie drogie, a szans na obniżki cen nie ma. Nic więc dziwnego, że tankowanie samochodu w Polsce jest droższe niż na Zachodzie. Gorzej jest tylko w Rumunii, czy Bułgarii. 

Fala gwałtownych wzrostów cen na stacjach benzynowych dobiegła końca, ale podwyżka podatku VAT po Nowym Roku może sprawić, że cena za litr Pb95 ponownie przekroczy 5 zł - informuje "Dziennik Polski".

Za średnią pensję Polacy mogą zatankować około 500 litrów paliwa. Pod tym względem jesteśmy w europejskim ogonie - czytamy w gazecie. Podobną do nas siłę nabywczą na stacjach paliwowych mają Estończycy. Z powodu wyższych zarobków i nieco wyższych pensji jesteśmy lepsi od Rumunów i Bułgarów. Mieszkaniec Bukaresztu za średnią rumuńską pensję wleje do baku niecałe 300 litrów; w Sofii będzie jeszcze gorzej (przy niskich bułgarskich dochodach można miesięcznie zatankować tylko ok. 200 litrów!).

Ponad 1, 7 tys. litrów PB 95 mogą za swoją średnią pensję kupić Brytyjczycy, choć w Wielkiej Brytanii paliwo należy do najdroższych w Europie. Podobnie jest w Danii - choć cena litra benzyny należy tam do najwyższych, przeciętny Duńczyk za średnią duńską pensję naleje do baku ponad 1,5 tys. litrów.

Poza wszelką konkurencją są mieszkańcy Luksemburga. Benzyna tam jest relatywnie niedroga (jak na UE), a średnia pensja wysoka, toteż mieszkaniec Luksemburga może za nią zatankować ok. 2,3 tys. litrów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj