Reklama

Hulajnogi elektryczne walające się bezpańsko na chodnikach czy trawnikach to zmora. Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie postanowił zrobić z tym porządek i ruszył do boju z niechlujnymi użytkownikami wynajmowanych jednośladów.

Nowe przepisy dotyczące jazdy i parkowania elektrycznych hulajnóg obowiązują do 20 maja 2022 roku. Do środy, 3 sierpnia ze stołecznych chodników i ulic usunięto 1848 źle zaparkowanych elektrycznych hulajnóg. Średnio w miesiącu usuwane jest ich ponad sto. Straż Miejska przez ten czas wystawiła 24 mandaty za złe parkowanie.

Jaki mandat za złe parkowanie hulajnogi elektrycznej?

Za nieprawidłowe zaparkowanie e-hulajnogi grozi mandat. Jakie są stawki?

Reklama
  • Za pozostawienie hulajnogi elektrycznej na chodniku tak, że utrudnia przejście, grozi 100 zł mandatu,
  • 100 zł mandatu grozi za zostawienie hulajnogi elektrycznej przed przejściem dla pieszych.
  • za porzucenie hulajnogi elektrycznej w narożniku skrzyżowania i obszarze do 10 m od tego miejsca mandat wynosi 300 zł,
  • 500 zł to mandat za pozostawienie hulajnogi elektrycznej na niebieskiej kopercie (pakowanie na miejscu dla niepełnosprawnych).

Elektryczne hulajnogi można w Warszawie zostawiać przy specjalnie oznakowanych stojakach rowerowych. Miasto wyznacza też specjalne "parkingi".

Strefa parkowania elektrycznych hulajnóg / ZDM Warszawa
Strefa parkowania elektrycznych hulajnóg / ZDM Warszawa

Hulajnogi elektryczne i parkowanie tylko w specjalnych strefach

- Zaczęliśmy w zeszłym tygodniu od wyznaczania 21 stref w Śródmieściu. Docelowo chcemy, żeby siatkę miejskich stojaków rowerowych, których jest kilkanaście tysięcy i są pooznaczane naklejkami pozwalającymi na postój hulajnóg, uzupełniło ok. 250 stref postojowych w całej Warszawie - powiedział rzecznik ZDM Jakub Dybalski. - Nie mamy terminu wyznaczenia ich wszystkich, będą malowane sukcesywnie - dodał.

Wyjaśnił, że cały pomysł opiera się na odpłatności operatorów wypożyczających hulajnogi za korzystanie z pasa drogowego.

- Nie widzimy żadnego powodu, żeby prywatne biznesy oparte o korzystanie z miejskiej przestrzeni robiły to za darmo. Za zajęcie pasa drogowego płaci właściciel straganu z kwiatami, telewizja, która realizuje program na chodniku, czy remontujący kamienicę właściciel, który rozstawił rusztowanie - powiedział.

Reklama

- Rzecz w tym, że żadne przepisy nie przewidują zajęcia pasa przez hulajnogę parkującą to tu, to tam. Zeszłoroczna nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która m.in. nakazuje postój hulajnóg w miejscach do tego wyznaczonych, w żaden sposób nie wskazuje skąd się te miejsca mają wziąć, kto ma za nie płacić i w jaki sposób - dodał.

Porzucone hulajnogi do wynajęcia w centrum Warszawy podczas pandemii COVID-19 / dziennik.pl / Konrad Żelazowski

Gdzie parkować elektryczną hulajnogę, czyli takiego rozwiązania jeszcze nie było

Zaznaczył, że nikt tego wcześniej nie robił. - Musieliśmy sami opracować takie zasady, przekuć je w umowy, które będziemy w ciągu najbliższych tygodni podpisywać z operatorami wypożyczającymi hulajnogi. Zakres pasa drogowego, czyli liczba stref, za które będzie płacić konkretny operator, będzie proporcjonalna do wielkości floty ich hulajnóg w Warszawie. Co ważne, choć za konkretną strefę będzie płaciła konkretna firma, to dla warszawiaków nie będzie to miało znaczenia. Wszystkie będą oznaczone jednakowo, w każdej będzie można pozostawić każdą hulajnogę, również prywatną, również rower, jeśli ktoś będzie chciał - podkreślił.

Hulajnoga elektryczna, czyli jaki mandat i za co?

Od 20 maja weszły w życie nowe przepisy regulujące zasady poruszania się i parkowania e-hulajnóg. Zgodnie z nimi elektryczną hulajnogą nie wolno przewozić pasażera i przekraczać prędkości 20 km/h. Jeździć należy tylko po drogach dla rowerów i pasach rowerowych, a jeśli takich nie ma należy skorzystać z jezdni lub chodnika.

Parkowanie dozwolone jest wyłącznie w miejscu do tego przeznaczonym, a jeżeli nie ma takiego miejsca – jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, zachowując co najmniej 1,5 m przejścia.

  • Mandat 200 zł – za korzystanie podczas jazdy z telefonu (słuchawka lub mikrofon trzymane w ręku).
  • Przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku będzie karane mandatem w wysokości 100 zł.
  • Za kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka mandat wyniesie od 300 do 500 zł. 
  • Za przejeżdżanie wzdłuż przejścia dla pieszych przewidziano karę w wysokości 100 zł.
  • Osoba na hulajnodze elektrycznej, która będzie jechać chodnikiem szybciej niż pieszy czy nie ustąpi mu pierwszeństwa musi liczyć się z mandatem do 500 zł.

Sprawa w sądzie może skończyć się grzywną 5 tys. zł.

Hulajnoga elektryczna, czyli dozwolona prędkość i którą drogą można jechać?

Żeby nie podpaść policji jadąc hulajnogą elektryczną należy korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. A dopuszczalna prędkość to 20 km/h.

W przypadku gdy nie ma drogi dla rowerów czy pasa ruchu dla rowerów wtedy na hulajnodze elektrycznej można jechać po jezdni z maksymalną prędkością 20 km/h. Warunek – tylko wtedy, gdy na tej jezdni dozwolona prędkość nie większa niż 30 km/h.

Hulajnogą elektryczną można wyjątkowo poruszać się chodnikiem lub drogą dla pieszych, jeśli brakuje drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, a maksymalna dozwolona prędkość na jezdni jest wyższa niż 30 km/h. W takiej sytuacji jadąc hulajnogą na prąd po chodniku należy utrzymywać prędkość zbliżoną do prędkości pieszego, czyli ok. 6 km/h.

Jadący hulajnogą elektryczną po chodniku ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pieszym.

Hulajnogi do wynajęcia na minuty w centrum Warszawy / dziennik.pl / Konrad Żelazowski