Wiceszef resortu infrastruktury poinformował, że w ostatnich tygodniach trwała analiza bezpieczeństwa na drodze wojewódzkiej 871 pomiędzy Stalową Wolą a Tarnobrzegiem. - - podkreślił Rafał Weber.
Wskazał, że z analizy wynika, że od 2015 roku na tym odcinku drogi zginęło osiem osób w 22 wypadkach, a 26 osób zostało rannych. - - przekazał.
Odcinkowy pomiar prędkości na drodze śmierci
zaznaczył.
Podał, że odcinkowy pomiar prędkości zostałby zamontowany na 6,5-kilometrowym odcinku drogi. - - zapowiedział.
- dodał.
W wypadku zginęli rodzice 2,5 letniego chłopca
Na tym odcinku drogi na początku lipca doszło do tragicznego wypadku. 37-letni Grzegorz G., kierujący audi S7, prawdopodobnie w trakcie wyprzedzania, zderzył się z jadącym z naprzeciwka audi A4, którym jechały trzy osoby: 37-latka, jej 39-letni mąż i ich dziecko - 2,5-roczny chłopiec.
Mimo reanimacji nie udało się uratować kobiety i mężczyzny jadących audi A4. Natomiast ich synek i kierowca z audi S7 trafili do szpitala. Dziecko miało złamaną nóżkę. Grzegorz G. w wypadku odniósł obrażenia jamy brzusznej i przeszedł operację ratującą życie. Obecnie 37-latek przebywa w areszcie.
Sprawca wypadku był pijany
Według ustaleń prokuratury, 37-latek w chwili wypadku jechał z prędkością co najmniej 120 km/h, a badanie alkomatem po upływie około 3 godz. od wypadku wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie.
G. usłyszał zarzuty spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu od dwóch do 12 lat więzienia.
Małżeństwo, które zginęło w wypadku, osierociło trójkę dzieci w wieku od 2,5 od 10 lat.