Dziennik Gazeta Prawana logo

Miało być pięknie i szybko a wyszło... pięć lat poślizgu na autostradzie A1

21 stycznia 2014, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
auto samochód lusterko droga
auto samochód lusterko droga/Shutterstock
Wiosną kierowcy pojadą trasą A1 znad Bałtyku do Łodzi. W lutym ogłoszenie przetargu na odcinek między Strykowem i Tuszynem. W marcu zacznie się szukanie wykonawcy obwodnicy Częstochowy.

Do domknięcia autostrady A1 z Trójmiasta do Strykowa brakuje 19 km między Włocławkiem i Kowalem. Kierowcy od grudnia mogą korzystać z 45-km odcinka z Torunia do Włocławka, z niecierpliwością czekają na przejezdność ostatniego fragmentu. Umowa z wykonawcą zakłada, że nastąpi to do końca stycznia. Przeszkodą jest niewielka rzeka Lubieńka, nad którą nie skończono jeszcze mostu.

Włosko-polskie konsorcjum spółek Salini i Kobylarnia, które na początku 2013 r. przejęło od uciekającej z Polski spółki SRB kontrakty na A1 za ponad 1 mld zł, miało tu problem z nośnością gruntu. Konieczne były m.in. dodatkowe badania i projekt zamienny. W sobotę na budowie odbyła się narada, podczas której zapadły decyzje w sprawie wdrożenia nowych rozwiązań.

– zapowiada Jan Krynicki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Według niepotwierdzonych ustaleń DGP, szykowany dla wykonawcy aneks terminowy przewiduje przejezdność dla samochodów w drugiej połowie kwietnia. Wtedy powinny skończyć się uciążliwe objazdy przez Włocławek. Całość prac ma potrwać do końca czerwca.

Resort transportu nie podaje na razie dat wprowadzenia opłat dla aut osobowych na A1 między Toruniem i Strykowem. Według naszych informacji badane są możliwości wzajemnych rozliczeń zarządców tras. Chodzi o to, by kierowca mógł wjechać na A1 na odcinku zarządzanym przez GTC (między Gdańskiem a Toruniem), a zapłacić przy zjeździe na odcinku należącym do GDDKiA albo na A2, gdzie koncesjonariuszem jest Autostrada Wielkopolska. Takie wzajemne rozliczenia zarządców nie funkcjonują dziś w Polsce.

Dobra wiadomość jest taka, że na luty wicepremier Elżbieta Bieńkowska obiecała przetarg na nowego wykonawcę odcinka A1 ze Strykowa do Tuszyna, z budowy którego zszedł tydzień temu Polimex-Mostostal. Ale są i złe wieści – nie wiadomo, kiedy uda się nowego wykonawcę wprowadzić na plac budowy. Dlaczego? Według Polimeksu umowa została wypowiedziana z winy Dyrekcji, bo ta na żądanie wykonawcy nie przedstawiła 2 mld zł gwarancji płatności.

mówi nasz informator zbliżony do tej budowy.

W ciągu dwóch miesięcy ma za to zostać ogłoszony przetarg na 57 km autostrady A1 z Pyrzowic do Częstochowy wraz z obwodnicą tego miasta. Szacowany koszt – 3 mld zł. Jeszcze niedawno, za czasów Sławomira Nowaka, resort transportu szykował się do scenariusza, w którym autostradę na dłuższym odcinku – z Pyrzowic do Tuszyna – będzie budować specspółka; miała w tym celu wyemitować obligacje (te miały być spłacane z wysokich opłat od kierowców). Tymczasem przetarg jest w gestii GDDKiA. – ucina Piotr Popa, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

Dyrekcja ani ministerstwo nie ujawniają, czy i kiedy zostanie ogłoszony przetarg na fragment od obwodnicy Częstochowy do Tuszyna. Z harmonogramów GDDKiA wynika zaś, że do końca czerwca Intop Tarnobrzeg powinien uporać się z mostem w Mszanie przed granicą z Czechami, którego nie dokończyła spółka Alpine Bau.

Jedno jest pewne: kierowcy przejadą A1 znad morza do granicy z Czechami na pewno nie wcześniej niż w 2017 r. Jeszcze sześć lat temu słyszeliśmy, że trasa w tym kształcie będzie gotowa przed Euro 2012.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj