Dziennik Gazeta Prawana logo

GDDKiA nic nie robi sobie z zastrzeżeń NIK. Opłaty puchną w oczach

30 października 2013, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
System opłat viaTOLL
GDDKiA nic nie robi sobie z zastrzeżeń NIK. Opłaty puchną w oczach/Newspix
Do końca 2018 r. system viaTOLL ma przynieść 12 mld zł. A to dzięki temu, że wydłuża się sieć dróg objętych opłatami. Będą też podwyżki stawek. Z zastrzeżeń NIK GDDKiA nic sobie nie robi

System opłat drogowych viaTOLL puchnie w oczach, obejmując kolejne odcinki dróg i zwiększając wpływy do Krajowego Funduszu Drogowego. Dla rządu to jednak za mało, więc zapowiada on weryfikację stawek opłat za drogi. Czyli podwyżki.

Od jutra przybędzie 340 km płatnych dróg ekspresowych i autostrad. W grudniu kolejnych 120 km. Osoby związane z branżą drogową szacują, że tylko dzięki październikowemu rozszerzeniu wpływy do Krajowego Funduszu Drogowego z tytułu opłat drogowych mogą się zwiększyć o 10–12 mln zł miesięcznie. Od lipca 2011 r. do końca września 2013 r. system zarobił ok. 2,2 mld zł. W sumie do końca 2018 r. kosztujący niemal 5 mld zł projekt viaTOLL ma wygenerować 12 mld zł przychodu.

W okolicach 2016 r. mogą zostać wprowadzone zmiany w przyjętym schemacie stawek opłat viaTOLL. Jak mówi nam rzecznik Ministerstwa Transportu Mikołaj Karpiński, choć jeszcze nie zdecydowano o ostatecznym kształcie zmian, to należy się liczyć ze stopniowym urealnianiem stawek o wskaźnik inflacji.

Jak wynika z informacji DGP, rząd zamierza też w ciągu najbliższych dwóch lat wyodrębnić oddzielną kategorię stawek dla najnowocześniejszych pojazdów spełniających normę emisji spalin Euro 6. Obecnie stanowią one zaledwie 0,39 proc. wszystkich aut zarejestrowanych w systemie viaTOLL. Na drugim biegunie są setki spraw o nieopłacone e-myto, na kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy zł.

Czy krytyczny raport NIK o systemie e-myta może mieć wpływ na sytuację kierowców, wobec których Główny Inspektorat Transportu Drogowego prowadzi postępowania w sprawie nieopłaconego e-myta?

Tych postępowań jest 9106. Ponadto skierowano 635 spraw do sądów administracyjnych (za brak opłaty) i 118 wniosków o ukaranie do sądów rejonowych (za niewskazanie kierującego). Przede wszystkim po raporcie NIK pojawiają się wątpliwości w sprawach o kary nałożone na kierowców, którzy jechali drogą płatną bez urządzenia viaBOX, służącego do elektronicznego wnoszenia opłat.

y – mówi Iwona Szwed z biura prawnego Arena 561.

Wynika z tego, że ukarani w tamtym okresie kierowcy mogli sobie nie zdawać sobie sprawy, że muszą zapłacić e-myto. – – tłumaczy prawniczka.

Trudniej na ten argument będzie się powołać zawodowym kierowcom, bo sąd zawsze może uznać, że z racji wykonywanego zawodu powinni się orientować w aktualnej mapie sieci dróg płatnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj