Wielokrotne przekroczenie prędkości, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej... Gdyby kierowca furgonetki Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego został złapany przez policję lub kolegów z pracy, straciłby prawo jazdy. Nagranie rajdu opublikowało w sieci Stowarzyszenie "Prawo na drodze".
O nagranie był pytany w TVN24 Marcin Flieger, dyrektor Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem, jednostki GITD. Stwierdził, że tego rodzaju nagrania . Zapowiedział jednak, że materiał zostanie przekazany do analizy i jeśli policja ustali, że prawo zostało złamane, kierowca zostanie ukarany, najpewniej utratą prawa jazdy. Ale to nie oznacza, że straci on również pracę w GITD. Może bowiem zajmować się sprawami nie wymagającymi posiadania uprawnień do kierowania autem.
Jak zapewniał Flieger, żółta furgonetka nie jest pojazdem uprzywilejowanym. -- wyjaśniał.
Na nagraniu widać, jak samochód wiele razy znacznie przekracza prędkość, a także wyprzedza na podwójnej ciągłej, i to mimo nadjeżdżającego z naprzeciwka auta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|