Na zmiany przyjdzie nam jednak poczekać nawet dwa lata.

Reklama

Wielu kierowców przyznaje, że nie jest pewnych, ile w tej chwili ma punktów karnych. Tłumaczą, że pułapka może tkwić w mandatach z fotoradarów, które przychodzą do kierowcy już po fakcie naliczenia punktów.

Tłumaczą jednak, że możliwość samodzielnego sprawdzenia punktów przez internet interesowałby głównie tych, którzy mają dużo punktów karnych i obawiają się utraty prawa jazdy.

Nikodem Bończa - Tomaszewski dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki powiedział IAR, że za kilka miesięcy ma być udostępniona możliwość sprawdzenia historii danego samochodu: kontroli technicznych czy zmiany właścicieli. W kolejnym etapie planowane jest umożliwienie sprawdzenia swoich punktów karnych.

Będzie możliwość weryfikacji ilości punktów karnych, która dziś jest niezwykle utrudniona. Będzie można wejść do systemu i zobaczyć jaki ma się samochód, ile zebrało się punktów karnych i przypomnieć sobie, że trzeba ostrożnie jeździć - podkreślił Bończa - Tomaszewski.

Kwestie techniczne dotyczące sprawdzania auta przez internet są już gotowe, trzeba poczekać jeszcze na zmiany w prawie. MSW skierowało projekt nowelizacji do uzgodnień międzyresortowych i szacuje, że nowe przepisy wejdą w życie w połowie przyszłego roku. Kolejne wymagają więcej zmian prawa i trzeba będzie na nie dłużej poczekać.