Jak poinformowała rzeczniczka KE ds. polityki regionalnej Shirin Wheeler, Komisja Europejska poprosiła polskie władze, by przeprowadziły audyt konkretnych kontraktów drogowych realizowanych przez GDDKiA. Chodzi o te kontrakty, które są przedmiotem skarg m.in. zagranicznych wykonawców. Z GDDKiA spierają się m.in. irlandzcy wykonawcy SIAC i SRB. Firmy te zarzucają Dyrekcji, że np. nieprawidłowo prowadzi inwestycje i źle rozlicza się z wykonawcami.
- powiedziała rzeczniczka GDDKiA.
Wheeler informowała również, że gdyby Komisja stwierdziła "systemowe problemy z zarządzaniem" projektami współfinansowanymi przez UE, np. dotyczące przetargów, to może zawiesić wypłatę środków UE do czasu naprawy sytuacji lub poprosić o "korektę finansową".
- podsumowała Nelken.
Pieniądze unijne są bardzo istotnym źródłem finansowania programu budowy polskich dróg. Zgodnie z danymi GDDKiA, Komisja Europejska zrefundowała Polsce wydatki na poziomie 27,5 mld zł, co oznacza wykorzystane ok. 67 proc. dostępnej dla GDDKiA puli z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko (ok. 40,8 mld zł).