Rzecznik Prokuratora Generalnego Mateusz Martyniuk powiedział, że po analizie materiałów prasowych w Prokuratorze Generalnej zapadła decyzja o przekazaniu sprawy do wyjaśnienia warszawskiej prokuraturze.
11 października "Rzeczpospolita" podała, że blisko połowa ekranów akustycznych powstała niepotrzebnie, a firmy je produkujące zarobiły na nich fortunę. Ekrany stawiano tam, gdzie powstać wcale nie musiały, np. przy lasach i ugorach. Według "Rz" przez złe przepisy autorstwa resortu środowiska na "ekranowaniu" Polski straciliśmy ok. mld zł.
Jak pisała gazeta, pięć lat temu Ministerstwo Środowiska wprowadziło w Polsce normy hałasu, które należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie. Według GDDKiA, gdyby normy zmieniono przed drogowym boomem, nawet 40 proc. ekranów okazałoby się niepotrzebnych.
12 października Donald Tusk powiedział w Sejmie:
Zwrócił uwagę, że normy ekologiczne, które (za rządów PiS - PAP).
zbada to prokuratura - zapowiedział szef rządu.