Jak informują mundurowi, 30-letniemu kierowcy volvo grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Prowadząc auto nie był w stanie utrzymać równego toru jazdy i tym zwrócił uwagę służb. Do zatrzymania pijanego kierującego doszło w miejscowości Dubiny (Podlaskie).
W poniedziałek 25 marca policjanci białostockiego oddziału prewencji zauważyli pojazd, który nie utrzymywał równego toru jazdy. W środku było dwóch mężczyzn, od których mundurowi od razu wyczuli alkohol.
Pijany kierowca odwoził pasażera. Wcześniej z nim pił
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca ma blisko 3 promile alkoholu w organizmie. W trakcie rozmowy przyznał się, że wcześniej pił z kolegą, którego właśnie odwoził do domu.
Kierujący stracił prawo jazdy, a samochód został odholowany na policyjny parking. Mężczyzna za swoje postępowanie odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|