Chodzi o AdBlue, czyli wodny roztwór mocznika. Taka substancja powoduje rozpad tlenków azotu w "wydychanych" przez silnik wysokoprężny spalinach. Rozwiązanie to wcześniej stosowano w samochodach ciężarowych.
Teraz specjaliści z Mercedesa wprowadzili AdBlue także do swoich osobówek. W odświeżonych modelach R 320 BlueTEC, ML 320 BlueTEC i GL 320 BlueTEC pracuje sześciocylindrowy turbodiesel 3,2 o mocy 211 KM.
"Niebieskie" SUV-y na razie będą dostępne tylko w USA (od jesieni), gdzie z powodzeniem poradzą sobie z surowymi przepisami dotyczącymi spalin. Mało tego, silnik BlueTEC jest tak czysty, że spełnia wymagania przyszłej europejskiej normy emisji spalin Euro 6.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
