Dziennik Gazeta Prawana logo

Corvette Z06 E85 - żeby jeździć, musi… pić

29 grudnia 2007, 00:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chevrolet zaprezentował nową Corvetę
Chevrolet zaprezentował nową Corvetę/Inne
Mija 30 lat, od kiedy corvette służy jako samochód bezpieczeństwa w kultowych wyścigach Indy 500. Właśnie dlatego Chevrolet zbudował dwa niezwykłe modele tego auta. Pod maską jednego z nich pracuje widlasta ósemka na mieszankę alkoholu i benzyny. Połączenie dziwne, ale prawdziwe.

Złoto-zielony prototyp Z06 E85 powstał na bazie seryjnej corvette w ostrzejszym wydaniu, czyli Z06. Fenomenem nowej "vette" jest ośmiocylindrowy, 7-litrowy silnik przystosowany do spalania E85 (85 proc. alkoholu, 15 proc. benzyny). Inżynierowie zmienili system zasiania paliwem i ustawienia komputera.

Paliwo, które płynie w obwodach prototypu, jest podobne do tego, na jakim jeżdżą prawdziwe wyścigówki serii IndyCar. Podobne, gdyż w obwodach aut wyczynowych płynie E100 - 100-procentowy etanol, czyli alkohol absolutny, taki superczysty spirytus.

Ekologiczna corvette Z06 E85 pierwszy występ da podczas 92. wyścigu Indianapolis 500 - tradycyjnie w ostatnią niedzielę maja (w 2008 r. wypada to 25.V). Samochód po okrążeniu rozprowadzającym poprowadzi sam Emerson Fittipaldi - Brazylijczyk, dwukrotny czempion Indianapolis 500 (1989 r. i 1993 r.; wcześniej mistrz Formuły 1 z sezonów 1972 r. i 1974 r.).

Druga corvette to czarno-srebrzysty kabriolet z silnikiem zasilanym starą, dobrą benzyną. Malowanie karoserii oddaje hołd wydarzeniu z 1978 roku - wtedy pierwsza corvette wyjechała na tor w charakterze auta bezpieczeństwa.

Przy okazji 30-lecia tej służby Chevrolet wyprodukuje tylko 500 sztuk kabrio i coupe w okolicznościowych barwach. Moc - 436 KM na tylnej osi. Podobno każdą replikę osobiście podpisze mistrz Fittipaldi. Cennik? Głęboko ukryty w sejfach.

Na koniec słowniczek wyścigowy. Samochód bezpieczeństwa po angielsku safety car. W wyścigach jest to oznakowany pojazd, który wkracza do akcji, kiedy na torze zdarzy się wypadek - ogranicza prędkość wyścigówek. Amerykanie samochód bezpieczeństwa nazywają pace car.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj