Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany kierowca tira zabił trzy osoby. Sąd utrzymał wyrok

13 września 2011, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd Okręgowy w Białymstoku utrzymał karę 11 lat więzienia i dożywotni zakaz kierowania pojazdami dla 50-letniego obywatela Łotwy, kierowcy tira, który doprowadził do wypadku i śmierci trzech osób. Kierowca był pijany. Wyrok jest prawomocny.

Wypadek wydarzył się wieczorem 6 września 2010 roku koło Jeżewa (Podlaskie), przy zjeździe do miejscowości Pajewo. Kierowana przez Łotysza scania najechała na tył hondy, czekającej na skręt w lewo. Uderzony samochód został obrócony i wepchnięty na przeciwny pas ruchu, wprost pod nadjeżdżającą inną, litewską ciężarówkę. Zginęło małżeństwo z 17-letnim synem, mieszkańcy Pajewa.

Sąd pierwszej instancji skazał w kwietniu kierowcę scanii na 11 lat więzienia i dożywotni zakaz kierowania pojazdami - takiej kary domagał się prokurator. Apelację złożył obrońca, który chciał uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy ocenił, że sąd pierwszej instancji, wydał słuszny i prawidłowy wyrok. Sędzia Wiesław Oksiuta uzasadnił, że kara 11 lat więzienia jest surowa i "współmierna zarówno do ustalonego stopnia winy jak i społecznej szkodliwości".

Dodał, że uwzględniając tragiczne skutki wypadku, jest też karą sprawiedliwą. Według niego wymierzenie takiej kary jednoznacznie pokazuje "brak tolerancji dla tego rodzaju przestępstw", ma być też przestrogą dla kierowców, którzy prowadzą samochód pod wpływem alkoholu.

Sąd podkreślił, że Łotysz, szczególnie jako zawodowy kierowca, powinien pamiętać o podstawowych zasadach obowiązujących w ruchu drogowym, nie powinien wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. W ocenie sądu fakt, że był nietrzeźwy sprawia, że ponosi winę za spowodowanie wypadku.

Sąd przypomniał, że Łotysz pił alkohol dzień przed wyjazdem i w trakcie podróży. Zaznaczył też, że "brak jest innych czynników", które przyczyniłyby się do wypadku. Odniósł się w ten sposób do wniosków w apelacji obrońcy, który podnosił niewyjaśnioną kwestię zapięcia lub nie pasów przez ofiary wypadku, czy też tego czy auto, którym jechały ofiary miało włączony kierunkowskaz. Sąd orzekł, że kwestia ta nie miała znaczenia w sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj